Wisła Kraków zbroi się przed nowym sezonem! Dwóch Polaków blisko klubu

Wisła Kraków wygrała Fortuna Puchar Polski po raz 5. w historii, ale nie zrealizowała głównego celu w postaci awansu do elity. To sprawiło, że hiszpański trener - Albert Rude - po zaledwie 154 dniach podziękował krakowskiemu klubowi za współpracę. A schedę po nim przejął Kazimierz Moskal, który musi dokonać niemal rewolucji w kadrze.

Wisła Kraków ma za sobą rozczarowujący sezon. Drużyna zakończyła rozgrywki w I lidze dopiero na 10. miejscu i nie awansowała do Ekstraklasy. Udało jej się natomiast nieoczekiwanie wygrać Fortuna Puchar Polski i z tego powodu zagra w eliminacjach Ligi Europy. Po sezonie Hiszpan Albert Rude nie przedłużył kontraktu z klubem i w jego miejsce przyszedł Kazimierz Moskal. 57-latek w przeszłości trzykrotnie już prowadził "Białą Gwiazdę" w latach 2007, 2011-2012 i 2015.

Zobacz wideo Tak się bawią Niemcy. Niebezpieczna rozrywka w centrum Hanoweru!

- Jeśli zostałaby ta kadra, która jest, to powiedziałem w klubie, że na już potrzebujemy lewego obrońcy, środkowego obrońcy, środkowego pomocnika i napastnika. To jest czterech zawodników, których potrzebujemy na już - tak o sytuacji kadrowej Wisły Kraków nie tak dawno mówił nowy-stary trener Kazimierz Moskal.

Wisła chce utalentowanego zawodnika

Wydaje się, że właściciele klubu spod Wawelu wzięli sobie do serca słowa Moskala. Jak podaje Piotr Koźmiński z "WP SportoweFakty", Wisła chce pozyskać utalentowanego zawodnika. Chodzi o Cezarego Polaka - 21-letniego obrońcy Kotwicy Kołobrzeg. "Wisła wysłała już pierwszą ofertę za tego zawodnika. Kontrakt Polaka z Kotwicą wygasa latem 2025 roku" - czytamy.

W lipcu 2023 roku Polak przeniósł się z Garbarni Kraków do występującej w drugiej lidze Kotwicy Kołobrzeg. W minionym sezonie rozegrał 31 meczów we wszystkich rozgrywkach, w których strzelił cztery gole i zanotował dwie asysty. Polak jest także młodzieżowym reprezentantem Polski. Ma swoim koncie ma występy między innymi w kadrze do lat 20 (5 meczów, 1 gol) oraz do lat 21 (2 mecze). Aktualnie portal Transfermarkt wycenia go na 300 tysięcy euro. W przeszłości był łączony z przenosinami do m.in. Legii Warszawa. 

Poza Polakiem, według doniesień "Gazety Krakowskiej", Wisła interesuje się też Mateuszem Szwochem. To 31-letni pomocnik Wisły Płock, którego wartość - zdaniem Transfermarkt - wynosi także 300 tysięcy euro. Jego umowa wygasa wraz z końcem czerwca. Ściągniecie doświadczonego pomocnika mogłoby w Wiśle pomóc w przypadku wykonywania stałych fragmentów gry, które były bolączką w poprzednim sezonie. 

Kilka tygodni temu szyki krakowskiego klubu zasilili między innymi Oliver Sukiennicki i Rafał Mikulec.

Czy Cezary Polak zostanie nowym piłkarzem Wisły Kraków?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.