To może być potężny cios dla Wisły Kraków. Gwiazdor postawił sprawę jasno

Angel Rodado przeniósł się do Wisły Kraków niespełna dwa lata temu i błyskawicznie stał się jednym z jej liderów. Teraz kiedy jego drużyna znów nie awansowała do ekstraklasy, a sam zawodnik został królem strzelców I ligi, wydaje się, że jego odejście jest przesądzone. Hiszpan nie chce jednak wypowiadać się na ten temat, choć ostatnio jego agent przekazał bardzo wymowne słowa.

Kiedy Wisła Kraków zdobyła na początku maja Puchar Polski, wydawało się, że nic nie powstrzyma ją przed awansem do ekstraklasy. Końcówka sezonu w jej wykonaniu to była jednak jedna wielka kompromitacja. Nie dość, że straciła punkty z pogrążonym w kryzysie Zagłębiem Sosnowiec, to potem poległa z Lechią, GKS-em Katowice oraz Bruk-Betem Termalicą. Mało tego, w trzech ostatnich starciach rywale strzelili jej aż... 12 goli. Finalnie zespół nie dał rady spełnić oczekiwań i w przyszłym sezonie znów będziemy oglądać go na boiskach I ligi.

Zobacz wideo Zenon Martyniuk wyznaje: To moja miłość

Angel Rodado opuści Wisłę Kraków? Tajemnicza wypowiedź 

Mimo rozczarowującego wyniku zadowolony z siebie może być najskuteczniejszy strzelec ligi Angel Rodado. Mało tego, że zdobył 21 bramek w tym sezonie, to stał się ulubieńcem kibiców, a filmik, na którym mówi po polsku, stał się hitem sieci. Kontrakt Hiszpana z Wisłą wygasa z końcem czerwca przyszłego roku, ale wszystko wskazuje na to, że opuści drużynę szybciej. 

Niegdyś Rodado wzbudzał zainteresowanie władz Legii Warszawa, natomiast częściej mówiło się ostatnio o jego transferze do Lecha Poznań. Choć w lutym prezes Jarosław Królewski zapowiadał, że uda mu się przekonać go do przedłużenia umowy, to sytuacja wygląda zupełnie inaczej. - To nie czas na rozmowę o przyszłości. Oczywiście, mój agent musi pogadać z prezesem i zobaczymy, co z tego wyniknie. Gra w Europie to piękne wyzwanie, ale nie mogę powiedzieć wprost, co dalej - oznajmił w rozmowie z TVP Sport.

Agent piłkarza Miguel Riera podkreślał ostatnio, że zainteresowanie jego klientem jest ogromne. - Wiele klubów pyta o niego. Ale to logiczne. (...) To wojownik, lider, walczy niezwykle agresywnie na boisku, kradnie rywalom piłki. Ma bardzo dużo atutów - wyjaśnił. - Nie lubię zdradzać takich szczegółów, wolę pracować dyskretnie, ale przyznaję, że mówimy tu o Italii i Turcji. No bo zainteresowanie polskich klubów uznaję za oczywiste - skwitował dla WP SportoweFakty

Angel Rodado nie może pogodzić się z brakiem awansu. "Przykra sprawa"

Piłkarz nie jest w stanie zrozumieć, dlaczego gra zespołu posypała się po finale Pucharu Polski. - Nie byliśmy w stanie wygrać. Myślałem, że euforia po zdobyciu Pucharu Polski pchnie nas do przodu, a nic takiego się nie stało. Bardzo smutny jest fakt, że nie awansowaliśmy nawet do baraży - odparł. 

Piłkarz nie ukrywa, że humoru nie poprawiło mu nawet zdobycie korony króla strzelców I ligi. - Bez awansu to nie znaczy nic - wyjaśnił. Biorąc pod uwagę okoliczności, wszystko wskazuje zatem na to, że piłkarz niebawem opuści Wisłę. - Ciężko mi sobie wyobrazić, aby kolejny sezon spędził na tym poziomie rozgrywek - tłumaczył Riera.

Czy Angel Rodado odejdzie z Wisły Kraków?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.