To już było pewne od drugiej połowy kwietnia. Zagłębie Sosnowiec spada z I ligi i po raz pierwszy od sezonu 14/15 zabraknie go na jednym z dwóch najwyższych poziomów rozgrywkowych w Polsce. Po 31 meczach Zagłębie ma 16 punktów, ale wygrało tylko dwa spotkania w całym sezonie. Rozgrywki w roli trenera zespołu z Sosnowca rozpoczynał Krzysztof Górecko, ale po pięciu meczach złożył rezygnację. Potem jego miejsce zajął Artur Derbin, a od połowy stycznia do początku kwietnia zespół prowadził Aleksandr Chackiewicz z Białorusi. Sezon kończy już Marek Saganowski.
Na konferencji prasowej po meczu z GKS-em Katowice (0:4) Chackiewicz ujawnił, że taktykę na mecz ustalali zawodnicy, gdy nie było go w szatni. Dwa dni później trener został zwyzywany i uderzony przez kibiców Zagłębia podczas treningu. "Jedni się śmiali, drudzy płakali, trzeci uciekali w sarkazm. W Zagłębiu Sosnowiec jak w soczewce widać problemy polskiej piłki. Chwilami aż trudno uwierzyć, że do wszystkich dziwacznych, kuriozalnych, śmiesznych i strasznych zdarzeń dochodzi w jednym klubie" - pisał Dawid Szymczak, dziennikarz Sport.pl.
Od stycznia br. sprawami sportowymi w Zagłębiu zajmował się celebryta Rafał Collins, gwiazdor znany z TVN-u, który kupił 0,74 proc. akcji. To za jego rządów dyrektorem sportowym został Michaił Zalewski, a klub współpracował z ukraińską agencją menadżerską ProStar, sprowadzając bardzo przeciętnych graczy z Ukrainy. Teraz Collins zabrał głos nt. dalszej przyszłości Zagłębia.
Celebryta opublikował długie oświadczenie na Instagramie, w którym poinformował, że 25 maja br. przestanie kierować pionem sportowym i nie będzie już związany z Zagłębiem. "Ze stowarzyszeniem kibiców doszliśmy do porozumienia oraz złożony już został oficjalny wniosek do Rady Nadzorczej Zagłębie S.A o zgodę na sprzedaż moich udziałów stowarzyszeniu z dniem 25 maja, kiedy wygasa moja umowa z miastem. Od tego momentu kibice będą posiadali, jako współwłaściciel, wgląd w wiele dokumentów i zakamarków, które dotychczas były dla nich niedostępne" - informuje Collins.
"Prezydent miasta jako większościowy właściciel wyraził już zgodę na taką transakcję, za co bardzo dziękuję. Decyzją moją oraz kibiców środki uzyskane ze sprzedaży zostały przekazane na Fundację braci Collins. Mam głęboką nadzieję, że to pierwszy poważny krok do znormalizowania zarządzaniem tego przedsiębiorstwa" - dodaje celebryta, podkreślając, że nie będzie startował w przetargu. "Dopełnię wszelkich wynikających z umowy obowiązków i postaram się pomóc trenerowi Saganowskiemu w tym trudnym momencie" - podkreślił.
W dalszej części oświadczenia Collins przekazał, jak z jego perspektywy wyglądały pierwsze 24 godziny po rozpoczęciu pracy w klubie, gdy szukał nowego trenera i wybór padł na Chackiewicza. "Nie zamierzam firmować swoją twarzą oraz nazwiskiem wielu rzeczy, które zastałem na orbicie Zagłębia Sosnowiec. Od czasu mojego przyjścia do klubu działy się rzeczy bardzo dziwne. To, co zobaczyłem, przeraziło mnie i postanowiłem, że dopóki nie dojdzie do prawdziwej rewolucji, nie jest to miejsce dla mnie" - podsumował Collins.
W ostatnich meczach tego sezonu Zagłębie Sosnowiec zagra z Arką Gdynia (12.05), Miedzią Legnica (18.05) i Chrobrym Głogów (26.05).