Gigantyczna sensacja w I lidze! Awans do Ekstraklasy się oddala [WIDEO]

Po pięciu zwycięstwach z rzędu nadeszła porażka GKS-u Katowice. Zespół Rafała Góraka sensacyjnie przegrał u siebie z Odrą Opole i nie zbliżył się do przewodzących ligowej stawce Arce i Lechii. W przypadku niedzielnego zwycięstwa gdańszczan przewaga lidera nad trzecią drużyną będzie wynosiła już osiem punktów. Trójmiasto jest już coraz bliżej wprowadzenia dwóch ekip do Ekstraklasy!

Po piątkowych emocjach związanych z meczem na szczycie I ligi między Motorem a Arką przyszedł czas na kolejne spotkania na zapleczu Ekstraklasy. W pierwszym sobotnim starciu będąca w świetnej formie "Gieksa" Katowice podjęła u siebie Odrę Opole. Faworytem byli gospodarze, jednak mecz zakończył się sensacyjnym wynikiem!

Zobacz wideo Feio mówi o konfliktach z sędziami. "To są konkrety"

GKS Katowice przegrywa z Odrą Opole! Sensacja przy Bukowej

Spotkanie już od pierwszych minut zwiastowało nieoczekiwany obrót spraw. Odra Opole od początku konstruowała dobre sytuacje i dała jasny sygnał katowiczanom, że chce wywieść trzy punkty ze Śląska. W 26. minucie opolanie zdobyli pierwszego gola w meczu - Dawida Kudłę pokonał Jiri Piroch, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym po wrzucie z autu. Gospodarze dążyli do wyrównania, lecz nie udało im się to przed przerwą.

Co nie udało się przed zmianą stron, udało się po niej. W 56. minucie meczu przy Bukowej wybuchła wielka radość. Gola na 1:1 zdobył Bartosz Jaroszek i mecz zaczął się tak naprawdę od początku.

Odra Opole nie potrzebowała wiele czasu, aby znów wyjść na prowadzenie. Nieco ponad kwadrans później goście prowadzili już 2:1 po przepięknym golu Vittorio Continelli. Włoch kapitalnie przymierzył zza pola karnego i zdobył debiutancką bramkę na polskich boiskach. A dwie minuty później było już 3:1. Decydującego gola w meczu zdobył Jean Franco Sarmiento i zapewnił Odrze trzy punkty. 

Lechia Gdańsk przybliży się do awansu już w niedzielę? Arka Gdynia też może się cieszyć

Sensacyjna porażka GKS-u to bardzo dobra wiadomość dla Lechii Gdańsk, która w niedzielę może nie tylko wrócić na pierwsze miejsce w tabeli, ale też mieć osiem punktów przewagi nad trzecią "Gieksą". Stanie się tak w przypadku wygranej Biało-Zielonych nad Bruk-Bet Terlmalicą Nieciecza. W bardzo dobrym położeniu jest też Arka, która ma siedem punktów więcej od trzecich katowiczan. Dzięki ich porażce oba zespoły z Trójmiasta przybliżają się do powrotu do Ekstraklasy. Do rozegrania zostało jeszcze siedem kolejek.

Czy GKS Katowice wywalczy awans do Ekstraklasy?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.