Wielkie emocje w I lidze! Arka zatrzymana w hicie. Zmiany na szczycie tabeli [WIDEO]

Górnik Łęczna umacnia się w strefie barażowej, a Zagłębie Sosnowiec coraz bliżej spadku do II ligi. Tak po piątkowych meczach w I lidze przedstawia się sytuacja w tabeli. Emocji na zapleczu Ekstraklasy nie brakowało - zwłaszcza w hitowym starciu Motoru z Arką. Przepięknym golem popisał się Hubert Adamczyk. Arka wciąż jest liderem, ale w niedzielę może wyprzedzić ją Lechia Gdańsk.

W piątek 12 kwietnia rozpoczęła się 27. kolejka I ligi. Rywalizacja na zapleczu powoli, powoli wkracza w decydującą fazę. Na piątek zaplanowane były aż trzy spotkania - Zagłębie Sosnowiec podejmowało Górnika Łęczna, Motor Lublin Arkę Gdynia, a w Rzeszowie miały miejsce derby Stali z Resovią.

Zobacz wideo Feio mówi o konfliktach z sędziami. "To są konkrety"

Zmiany na szczycie I ligi. Górnik Łęczna i Motor Lublin gonią liderów

Punktualnie o 18.00 rozpoczęło się spotkanie w Sosnowcu między Zagłębiem a Górnikiem Łęczna. Zawodnicy Marka Saganowskiego nieźle wyglądali na boisku i wydawało się, że znów mogą zgarnąć co najmniej jeden punkt. Ba, gospodarze momentami wyglądali lepiej od gości z Łęcznej i mieli kilka dobrych okazji bramkowych. Brakowało jednak skuteczności.

Niewykorzystane okazje lubią się mścić. W doliczonym czasie gry Górnik Łęczna zdobył jedynego gola w meczu i zapewnił sobie trzecią wygraną z rzędu. Ilkay Durmus wykorzystał rzut karny, a Górnik wskoczył na 4. miejsce. Łęcznianie mają już 45 punktów na koncie i ich strata do liderów zmalała do siedmiu punktów.

Drugie piątkowe starcie zapowiadało się niezwykle ciekawie. Motor Lublin bardzo dobrze rozpoczął hitowe starcie z Arką. Już od pierwszych akcji piłkarze Mateusza Stolarskiego byli niezwykle nakręceni. Bardzo szybko przełożyło się to na bramkę. W siódmej minucie gola na 1:0 zdobył Bartosz Wolski. Kilka chwil później było już 1:1. Świetną kontrę Arki wykończył Karol Czubak. To zwiastowało wielkie emocje w kolejnych minutach.

W 30. minucie sędzia Daniel Stefański podyktował rzut karny dla Motoru. Zdaniem arbitra Dawid Gojny faulował Króla. Jedenastkę wykorzystał Piotr Ceglarz. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i Motor schodził do szatni prowadząc 2:1. 

Po zmianie stron Arka dążyła do wyrównania i sztuka ta udała jej się w 62. minucie. Przepięknego gola zza pola karnego zdobył Hubert Adamczyk. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie i hitowy mecz zakończył się podziałem punktów.

Derby Rzeszowa dla Stali. Resovia wciąż w strefie spadkowej

Równolegle do starcia w Lublinie w Rzeszowie odbywały się derby. W 23. minucie prowadzenie objęła Stal po golu Prokicia. W kolejnych minutach piłkarze Stali prezentowali się lepiej od Resovii. Po zmianie stron podwyższyli prowadzenie po golu Warczaka i ostatecznie zgarnęli w derbowym spotkaniu trzy punkty.

Liderem tabeli wciąż jest Arka Gdynia, która jednak może stracić prowadzenie po niedzielnym meczu Lechii z Bruk-Betem. Stanie się tak jeśli zespół Szymona Grabowskiego wygra. W sobotę kontynuacja 27. serii gier. Swoje mecze rozegrają GKS Katowice z Odrą Opole, Wisła Płock z Wisłą Kraków oraz Chrobry Głogów z Miedzią Legnica.

Wyniki piątkowych meczów:

  • Zagłębie Sosnowiec - Górnik Łęczna 0:1
  • Motor Lublin - Arka Gdynia 2:2
  • Resovia Rzeszów - Stal Rzeszów 0:2

Tabela I ligi po piątkowych meczach:

  • 1. Arka Gdynia - 52 pkt, 45:27
  • 2. Lechia Gdańsk - 50 pkt, 43:21
  • 3. GKS Katowice - 45 pkt, 46:25
  • 4. Górnik Łęczna - 45 pkt, 30:24
  • 5. Motor Lublin - 45 pkt, 38:33
  • 6. GKS Tychy - 42 pkt, 32:29
  • ...
  • 16. Resovia Rzeszów - 25 pkt, 28:49
  • 17. Podbeskidzie Bielsko-Biała - 21 pkt, 20:41
  • 18. Zagłębie Sosnowiec - 14 pkt, 16:43
Kto wywalczy bezpośredni awans do Ekstraklasy?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.