Trzęsienie ziemi w klubie I ligi. Prezes klubu nie wytrzymał

- Uczciwie nie wiem, jaki był plan, bo ja byłem za zamkniętymi drzwiami - powiedział trener Alaksandr Chackiewicz po przegrany przez Zagłębie Sosnowiec 0:4 meczu z GKS-em Katowice. Klub z hukiem zmierza w kierunku II ligi i okazuje się, że to nie koniec problemów. Weszło informuje, że z funkcji prezesa właśnie zrezygnował Arkadiusz Aleksander.

Zagłębie Sosnowiec w poniedziałek 1 kwietnia przegrało 0:4 z GKS-em Katowice. Ich spadek do II ligi wydaje się przesądzony. Po spotkaniu trener Alaksandr Chackiewicz przyznał, że to nie on ustalał taktykę na mecz, a następnie podał dziennikarzom swojego maila, by ci wysłali mu propozycje taktyki na kolejny mecz. Okazuje się, że to nie koniec kuriozalnych sytuacji w Sosnowcu. 

Zobacz wideo Siatkarze PGE GIEK Skry Bełchatów walczą o play-offy. Mateusz Poręba: Sprzyja nam los

Prezes odchodzi z Zagłębia Sosnowiec. Napięta sytuacja nadal trwa

Dzień po fatalnej porażce portal Weszło poinformował, że dotychczasowy prezes Zagłębia Arkadiusz Aleksander "rzucił papierami" i zrezygnował z funkcji. Ta decyzja ma być pokłosiem poniedziałkowych zdarzeń nie tylko na boisku, ale również po samym meczu oraz nerwowej atmosfery w klubie.

Prezes ma mieć po prostu dość odpowiadania za sytuację w klubie i nie chce być z nią kojarzony. Ponadto Aleksander uważa, że wszelkie działania innych władz klubu są szkodliwe. Ma mieć to związek z władzami miasta oraz udziałowcem Rafałem Collinsem, który posiada 0,74 proc. akcji klubu i zarządza całym pionem sportowym. To właśnie ten biznesmen ściągnął do klubu nowego trenera, dyrektora sportowego i zakontraktował mnóstwo piłkarzy z Ukrainy.

Źródło informuje również, że niedługo władze miasta, które są większościowym udziałowcem Zagłębia, mogą pożegnać trenera Alaksandra Chackiewicza. On sam nie chce odchodzić z klubu, ale zarządzający myślą nad desperackim ratowaniem sezonu. To wydaje się jednak misją nie do zrealizowania. 

Zagłębie Sosnowiec zajmuje obecnie ostatnie, 18. miejsce w tabeli I ligi i ma na koncie zaledwie 13 punktów po 25 meczach. Do bezpiecznych miejsc klub traci aż 12 punktów, a dotychczas zdobył zaledwie 15 goli i stracił aż 41. Na wiosnę kibice w Sosnowcu oglądali tylko jedną bramkę strzeloną przez ich zespół oraz zaledwie dwa remisy i cztery ligowe porażki. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.