Media: Wisła finalizuje sensacyjny transfer. To były piłkarz Marsylii

Wisła Kraków zbroi się na rundę wiosenną. Niewykluczone, że już w najbliższych dniach do małopolskiej drużyny dołączy bardzo doświadczony zawodnik. Ma na koncie grę m.in. w pierwszym zespole Olympique'u Marsylia. Zapisał się również na kartach historii Ligi Mistrzów. Nie ulega wątpliwości, że napastnik byłby dużym wzmocnieniem dla polskiej drużyny. Za tym transferem przemawia też dodatkowy aspekt - finansowy.

Celem Wisły Kraków na ten sezon jest powrót do ekstraklasy. I szanse na to są dość spore. Obecnie małopolska drużyna zajmuje czwarte miejsce w tabeli, ale do lidera, Arki Gdynia, traci zaledwie trzy punkty. Od zwycięstwa rozpoczęła też rundę wiosenną, wygrywając 2:1 ze Stalą Rzeszów. I choć piłkarze skupiają się na rywalizacji czysto sportowej, to władze klubu pracują nad wzmocnieniami. Sprowadziły już m.in. Dejvi Bregu czu Antona Chichkana. Niewykluczone, że jeszcze zimą do ekipy dołączy zawodnik, który posiada dość bogate CV.

Zobacz wideo Piszczek po premierze "Kuby": To jest bardzo autentyczny film

Wisła Kraków chce wychowanka Olympique'u Marsylia. Billel Omrani na radarze, realizacja transakcji na dniach

Mowa o Billelu Omranim. Napastnik obecnie pozostaje bez pracy po tym, jak w styczniu rozstał się z rumuńskim Petrolul Ploiesti. W związku z tym potencjalny pracodawca nie będzie musiał za niego zapłacić ani grosza.

I jak się okazuje, taka sytuacja zainteresowała m.in. Wisłę Kraków. Jak donoszą WP SportoweFakty, istnieje duża szansa, że na dniach dojdzie do finalizacji transakcji. Niewykluczone, że już w ten weekend piłkarz przybędzie do Krakowa, a następnie podpisze umowę. Ta ma obowiązywać do końca sezonu, a więc do 30 czerwca 2023 roku.

Jak donoszą dziennikarze, na dołączenie Algierczyka do polskiej drużyny naciska rzekomo Miguel Riera, który jest jednocześnie agentem Angela Rodado. "Krakowski klub nie poniósłby praktycznie żadnego ryzyka finansowego jeśli chodzi o tę transakcję. Jest bardzo prawdopodobne, że Omrani zgodzi(ł) się grać za symboliczną pensję i bonusy związane z jego występami/wynikami drużyny" - czytamy.

Omrani nie jest anonimową postacią w świecie futbolu. To wychowanek Olympique'u Marsylia. Udało mu się również zadebiutować w pierwszym zespole - rozegrał 10 meczów, w których zdobył bramkę i asystę. Później grał dla takich klubów, jak AC Arles-Avignon, CFR 1907 Cluj, czy właśnie Petrolulu Ploiesti.

Omrani zapisał się na kartach Ligi Mistrzów. Duże wzmocnienie dla Wisły

Największe sukcesy święcił w barwach drugiej z wymienionych ekip - wywalczył m.in. pięć mistrzostw Rumunii. Znakomicie spisał się też podczas kwalifikacji do Ligi Mistrzów sezonu 2019/20, kiedy to zdobył sześć goli i został królem strzelców tej fazy. Ponadto jedno trofeum wywalczył z zespołem z Marsylii - mowa o Pucharze Ligi Francuskiej.

Doświadczenie ma więc dość spore i byłby dużym wsparciem dla Wisły. Na koncie ma też debiut w reprezentacji Algierii (2022 rok). Później nie otrzymał już zaproszenia na zgrupowanie. W przeszłości grał również dla młodzieżowych drużyn Francji, ponieważ to właśnie w tym kraju się urodził.

Teraz przed Wisłą kolejne spotkania w I lidze. Już w piątek 23 lutego małopolska ekipa zmierzy się z wiceliderem tabeli, GKS-em Tychy. Początek o godzinie 20:30. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.