Były piłkarz Bayernu odbił się od ekstraklasy i może zagrać w I lidze. Co za zjazd

W ostatnich latach Marcel Zylla uchodził za spory talent. Pomocnik występował w drużynach młodzieżowych Bayernu Monachium, a przy okazji mistrzostw świata do lat 20 nie był w stanie się określić, czy w przyszłości będzie reprezentował Niemcy, czy Polskę. Teraz Zylla ma spory zakręt w swojej karierze i może trafić do jednego z klubów występujących w I lidze. Portal meczyki.pl podaje, że na razie bierze udział w "testach sportowych".

W latach 2010-2019 Marcel Zylla grał w młodzieżowych zespołach Bayernu Monachium i w rezerwach tego klubu. Dawniej wyróżnił go Carlo Ancelotti czy Franck Ribery. Ostatecznie Zylla nie doczekał się debiutu w pierwszym zespole Bayernu, a we wrześniu 2020 roku został zawodnikiem Śląska Wrocław, mimo tego, że interesowała się nim także Legia Warszawa. Zylla Wrocławia nie podbił - zagrał łącznie 35 spotkań w barwach Śląska - a w połowie stycznia dostał zgodę na poszukiwanie nowego klubu. Teraz wygląda na to, że może pojawić się w I lidze.

Zobacz wideo W Warszawie zaprezentowano puchar Euro 2024

Dawniej grał dla Bayernu Monachium. Teraz może trafić do I ligi

Portal meczyki.pl poinformował, że nowym klubem Zylli może być Chrobry Głogów. Zgodnie z informacjami z podanego źródła, pomocnik przebywa obecnie na testach sportowych, po których zapadnie decyzja o ewentualnym podpisaniu kontraktu. Nie ma jednak informacji o tym, ile owe testy trwają. Warto dodać, że wcześniej Zylla wziął udział w wewnętrznym sparingu rezerw Zagłębia Sosnowiec w drugiej połowie stycznia tego roku, oficjalnie jako tzw. zawodnik testowany.

Chrobry walczy o utrzymanie w I lidze. Po 20 meczach głogowianie zajmują 14. miejsce z 22 punktami i mają trzy punkty przewagi nad Resovią, znajdującą się najwyżej w strefie spadkowej. W ostatnim ligowym spotkaniu Chrobry zremisował 1:1 z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza, a wcześniej wygrał 2:1 z Zagłębiem Sosnowiec. Chrobry wywalczył awans do I ligi w sezonie 13/14, a do tej pory najlepszym wynikiem klubu na tym szczeblu było szóste miejsce w sezonach 15/16 i 21/22. W sezonie 21/22 Chrobry przegrał 2:3 z Koroną Kielce w finale baraży.

Jeśli Zylla ostatecznie związałby się kontraktem z Chrobrym, to jego prawdopodobnymi rywalami o miejsce w składzie w zespole Piotra Plewnii będą Szymon Bartlewicz, Mateusz Machaj oraz Bartosz Biel. Chrobry zagra w kolejnym ligowym meczu z Górnikiem Łęczna. To spotkanie odbędzie się w poniedziałek 26 lutego o godz. 18:00.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.