Absolutny hit. Wielki powrót byłego reprezentanta Polski

Radosław Majewski nie pojawiał się na boisku przez ostatnie miesiące z powodu kontuzji kolana, której nabawił się jeszcze w barwach Wieczystej Kraków. Wydawało się, że kariera byłego reprezentanta Polski zmierza do końca, a w niedalekiej przyszłości może spróbować swoich sił np. we freak fightach, w federacji Clout MMA. Ostatecznie Majewski nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i wraca do gry. Podpisał kontrakt z byłym klubem, o czym informuje portal meczyki.pl.

Piłkarskie CV Radosława Majewskiego może robić wrażenie. Pomocnik wystąpił w dziewięciu meczach dla reprezentacji Polski, a od 2002 do 2023 r. grał dla takich klubów jak Polonia Warszawa, Lech Poznań, Nottingham Forest, Huddersfield Town, Pogoń Szczecin, Western Sydney Wanderers i Wieczysta Kraków. Pod koniec sezonu 22/23 Majewski przeszedł operację naderwanego więzadła krzyżowego w kolanie, a wcześniej okazało się, że grał w kilku meczach dla Wieczystej z urazem kolana. Wieczysta też nie przedłużyła z nim kontraktu.

Zobacz wideo Wielka piłka po 26 latach wróciła do Spodka! Legendy na murawie

Wydawało się, że to może być koniec piłkarskiej kariery Majewskiego. Pojawił się pomysł, że Majewski może spróbować swoich sił we freak fightach, a konkretniej - w federacji Clout MMA, której jedną z twarzy jest Sławomir Peszko. Inne opcje wymieniane przez Samuela Szczygielskiego z Meczyków to transfer do czwartoligowego KTS-u Weszło lub powrót do Znicza Pruszków, którego Majewski jest wychowankiem. Okazuje się, że dalsze plany 37-latka są już znane.

Wielki powrót Majewskiego. Wraca do klubu, którego jest wychowankiem

Portal meczyki.pl informuje, że Majewski zdecydował się na transfer do Znicza, do którego wraca po blisko 18 latach. Były reprezentant Polski ma podpisać kontrakt ważny do końca sezonu 23/24. Majewski grał dla pierwszego zespołu Znicza w latach 2002-2006, kiedy to drużyna występowała na poziomie III ligi. Podczas gali na 100-lecie klubu, na której Majewski był obecny, został wybrany najlepszym wychowankiem Znicza w historii. Teraz Majewski chce pomóc Zniczowi na zapleczu ekstraklasy.

Zespół prowadzony przez Mariusza Misiurę zajmuje 13. miejsce w I lidze z 23 punktami i ma sześć punktów przewagi nad strefą spadkową. Główną gwiazdą Znicza w tym sezonie jest Japończyk Shuma Nagamatsu, autor siedmiu goli oraz trzech asyst w 21 spotkaniach. "Były reprezentant Polski może okazać się dużym wzmocnieniem. Majewski ostatnio grał co prawda na poziomie trzeciej ligi, ale nie mamy wątpliwości, że jego umiejętności mogą dać Zniczowi kilka punktów na zapleczu" - czytamy w artykule.

Majewski może ponownie zadebiutować w barwach Znicza 18 lutego tego roku, gdy zespół z Pruszkowa zagra na wyjeździe z Zagłębiem Sosnowiec, a więc najgorszym zespołem tego sezonu I ligi. Do tej pory Znicz ani razu nie grał w swojej historii na poziomie ekstraklasy.

Więcej o:
Copyright © Agora SA