Zagłębie Sosnowiec fatalnie radzi sobie w bieżącym sezonie I ligi. Ekipa prowadzona przez Artura Derbina ostatni mecz wygrała we wrześniu (1:0 z GKS-em Katowice) i musi walczyć o utrzymanie. Po 19 kolejkach zajmuje 19., czyli ostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem zaledwie 11 punktów.
Teraz w drużynie zapowiadane są wielkie zmiany. Klub poinformował, że zamierza rozstać się z siedmioma piłkarzami. Chodzi o Juana Camarę, Antonio Pavicia, Deana Guezena, Marka Fabrego, Vedrana Dalicia, Konrada Wrzesińskiego oraz Mateusza Machałę. Ten ostatni ma zostać wypożyczony. Ponadto Zagłębie planuje skrócić także wypożyczenie Nikodema Zielonki z Górnika Zabrze.
Oznacza to, że Zagłębie mocno osłabi się przed rundą wiosenną. Większość z wymienionych piłkarzy regularnie grała w pierwszym zespole. Czy klub zamierza znaleźć kogoś w ich miejsce? - W związku z tym, że klub i miasto prowadzą rozmowy z nowym inwestorem, nie możemy podejmować pochopnych ruchów transferowych - powiedział Derbin, cytowany przez Dziennik Zachodni.
O chęci sprzedaży większości akcji klubu informował prezydent miasta Arkadiusz Chęciński już pod koniec listopada. Wiemy, kto może zostać wspomnianym przez trenera inwestorem. Zdaniem "Gazety Wyborczej" mowa o DL Invest Group. To polska grupa deweloperska, która zajmuje się nieruchomościami i działa na rynku od 17 lat. W portfolio ma centra logistyczne, biurowe, a także parki handlowe - głównie na terenie województwa śląskiego.
Zagłębie Sosnowiec wznowi rozgrywki ligowe 17 lutego. Tego dnia o godzinie 18:00 podejmie na własnym stadionie Znicz Pruszków. Wcześniej zespół czeka seria meczów towarzyskich.