Królewski w hiszpańskiej "Marce". To dlatego w Wiśle jest tylu Hiszpanów

- Chcemy stworzyć wyjątkową mieszankę polskiej pasji do piłki nożnej i hiszpańskiej finezji - zapowiedział Jarosław Królewski w rozmowie z dziennikiem "Marca". Hiszpańska gazeta przepytała prezesa Wisły Kraków nt. jego podejścia do wykorzystania sztucznej inteligencji w futbolu oraz liczby Hiszpanów we władza klubu oraz samej drużynie.
4Wizyta Premiera Mateusza Morawieckiego w Myslenicach
Fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Pod koniec ubiegłego roku Wisła Kraków poinformowała o wyborze nowego trenera. Chociaż przewijało się nazwisko m.in. Adama Nawałka, to wybór "Białej Gwiazdy" padł na hiszpańskiego szkoleniowca Alberta Rude. 36-latek ostatnio pracował w CD Castellon, hiszpańskim trzecioligowcu. Był tam od stycznia do czerwca, pod jego wodzą drużyna zakończyła sezon zasadniczy na trzecim miejscu i walczyła o awans w barażach. W półfinale pokonała Deportivo La Coruna (0:1 i 4:3, zadecydowała większa liczba bramek zdobytych na wyjeździe), ale w finale przegrała z Alcorcon (0:0 i 1:2). 

Zobacz wideo Amp futbol w Kosowie. Większość zawodników straciła kończyny w wyniku konfliktu zbrojnego

Nie jest tajemnicą, że Wisła mocno opiera swój projekt na Hiszpanach. Poza trenerem mają dyrektora sportowego z tego kraju oraz dziewięciu zawodników w kadrze. Ta kwestia oraz wykorzystanie sztucznej inteligencji sprawiły, że o Wiśle Kraków usłyszała hiszpańska "Marca", która przeprowadziła wywiad z Jarosławem Królewskim. Prezes krakowskiego klubu zapewniał w nim, że przygoda w Wiśle jest najważniejsza w jego życiu, a obecnym celem klubu jest powrót do ekstraklasy oraz rozwój całej jego infrastruktury. 

Jarosław Królewski chce połączyć polską piłkę z hiszpańską. "Wyjątkowa mieszanka"

- Skąd tylu Hiszpanów? Decyzja o oparciu się na zaangażowaniu piłkarzy, trenerów, dyrektorów z tego kraju jest wynikiem dokładnie przemyślanej strategii. Hiszpański futbol jest znany na całym świecie ze swojej techniki, taktyki i stylu gry skupiającego się na posiadaniu piłki i płynności gry. Wierzymy, że ten styl jest nie tylko atrakcyjny dla kibiców, ale także skuteczny w osiąganiu wyników. Wprowadzenie hiszpańskich metod treningowych, zarówno w pierwszej drużynie, jak i w naszej akademii, pozwoli nam rozwijać umiejętności naszych zawodników w sposób, który jest dziś rzadko spotykany w Polsce - zapowiedział Królewski.

- Chcemy stworzyć wyjątkową mieszankę polskiej pasji do piłki nożnej i hiszpańskiej finezji. Naszym celem jest harmonijne połączenie tych dwóch kultur piłkarskich - dodał prezes Wisły Kraków. Wyjaśniał, że ta decyzja jest poparta zaawansowaną analizą i rekomendacjami opartymi na sztucznej inteligencji. 

Królewski zapowiadał, że wykorzystanie sztucznej inteligencji będzie coraz częstsze w świecie piłki nożnej. Wymieniał, że jest ona wykorzystywana już m.in. w gospodarce, opiece zdrowotnej, finansach czy edukacji. - Sztuczną inteligencję można wykorzystać do szczegółowej analizy wyników osiąganych przez zawodników na treningach oraz podczas meczów. Pozwala to trenerom lepiej poznać mocne i słabe strony ich zespołu. Zaawansowane systemy SI mogą analizować stan zdrowia i kondycję, prognozując ryzyko kontuzji - wyjaśniał. Dodawał także, że tego typu technologia może być wykorzystywana przy szukaniu nowych zawodników.

Więcej o: