Arcyważne zwycięstwo Wisły, ale do sensacyjnego lidera wciąż dużo traci. Oto tabela I ligi

W sobotę 25 listopada zostały rozegrane trzy mecze 16. kolejki I ligi. Górnik Łęczna zmarnował szansę na wyprzedzenie Lechii Gdańsk i Odry Opole. Następnie Wisła Kraków popisała się niesamowitym comebackiem i wygrała spotkanie, w którym zdobyła dwie bramki w samej końcówce. Na sam koniec dnia Resovia Rzeszów postawiła się faworyzowanemu Motorowi Lublin. Tak wygląda tabela I ligi po sobotnich meczach.

Sobota rozpoczęła się od meczu Stali Rzeszów z Górnikiem Łęczna. Gospodarze udowodnili, że najgorsze już za nimi, bo nie dali szans drużynie, która jeszcze niedawno słynęła z żelaznej defensywy i wygrali aż 3:0. Za to formę łęcznian można już chyba nazywać kryzysem. Z ośmiu ostatnich meczów wygrali tylko jeden i jak tak dalej pójdzie, to czołówka w końcu im ucieknie.

Zobacz wideo Reprezentacji Polski brakuje liderów. Probierz komentuje: Robert w tym pomagał

Niesamowity comeback Wisły Kraków. Resovia postawiła się Motorowi

Dużo lepsze humory mogą mieć za to kibice w Krakowie, choć długo wydawało się, że będzie to kolejny tydzień, w którym będą domagać się od Jarosława Królewskiego zwolnienia trenera Sobolewskiego. Wisła szybko strzeliła gola GKS-owi Katowice, ale po przerwie straciła dwie bramki. Gdy wydawało się, że mecz skończy się przegraną gospodarzy, to w końcu się obudzili i... zdobyli gole w 7. i 10. minucie doliczonego czasu. Tym samym Wisła wygrała 3:2 i dogoniła drużyny z czołowej szóstki.

W ostatnim sobotnim meczu mierzyły się grający ostatnio w kratkę Motor Lublin z walczącą o utrzymanie Resovią. Gospodarze byli zdecydowanymi faworytami tego meczu, ale zwycięstwo nie przyszło im łatwo. Spotkanie lepiej zaczęli goście, którzy zdobyli gola już w 7. minucie. Jeszcze przed przerwą podopieczni Goncalo Feio wyszli na prowadzenie 2:1. Wydawało się, że wszystko układa się po ich myśli, ale w drugiej połowie Resovia odrobiła straty. Ostatecznie Motor uratował wygraną po wykorzystaniu rzutu karnego w 72. minucie. Zwycięstwo 3:2 oznacza dla lublinian zbliżenie się do drugiej Odry Opole - tracą do niej już tylko punkt.  

Takie rezultaty oznaczają, że sobota była dobrym dniem dla gospodarzy - wszyscy wygrali swoje spotkania i wszyscy strzelili w nich po trzy bramki. Sytuacja w tabeli jest arcyciekawa. 

Tabela I ligi po sobotnich meczach 16. kolejki:

  1. Arka Gdynia -  bilans bramkowy 26:17 - 32 punkty
  2. Odra Opole - 18:14 - 27 pkt*
  3. Lechia Gdańsk - 23:16 - 26 pkt
  4. Górnik Łęczna - 18:14 - 26 pkt
  5. Motor Lublin - 21:22 - 26 pkt
  6. Wisła Kraków - 31:19 - 25 pkt
  7. GKS Tychy - 19:18 - 25 pkt*
  8. Miedź Legnica - 24:15 - 24 pkt*
  9. Wisła Płock - 21:20 - 23 pkt*
  10. Stal Rzeszów - 23:24 - 21 pkt
  11. Bruk-Bet Termalica Nieciecza - 25:19 - 20 pkt*
  12. GKS Katowice - 21:20 - 20 pkt
  13. Polonia Warszawa - 21:20 - 18 pkt*
  14. Chrobry Głogów - 16:26 - 18 pkt
  15. Znicz Pruszków - 11:20 - 14 pkt*
  16. Resovia Rzeszów - 15:30 - 14 pkt
  17. Podbeskidzie Bielsko-Biała - 11:23 - 13 pkt
  18. Zagłębie Sosnowiec - 13:20 - 11 pkt*

*Drużyny zaznaczone "gwiazdką" wciąż nie rozegrały swojego meczu w 16. kolejce.

Więcej o:
Copyright © Agora SA