Sensacyjny lider I ligi zatrzymany przez Motor Lublin!

W meczu 13. kolejki I ligi liderzy tabeli stracili punkty. Motor Lublin pokonał Odrę Opole 2:0 po bramkach Arkadiusza Najemskiego i Kacpra Wełniaka i znów wskoczył do czołówki ligowej tabeli. Piłkarze trenera Goncalo Feio tracą do pierwszej Odry zaledwie pięć punktów. Przewaga opolan nad rywalami w walce o awans znacznie stopniała.
Motor Lublin - Odra Opole
Screenshot transmisja TV

Pierwszy niedzielny mecz I ligi zapowiadał się niezwykle emocjonująco. Gospodarze w zeszłym tygodniu przerwali serię pięciu porażek z rzędu, ogrywając 1:0 Chrobrego Głogów. Z kolei goście z Opola nie przegrali trzech poprzednich meczów, w ostatniej kolejce ograli 2:1 Bruk-Bet Termalicę Nieciecza i przystępowali do starcia jako liderzy ligowej tabeli. 

Zobacz wideo Hitowa walka Bartmana?! "Ten człowiek powinien być zdyskwalifikowany"

Lider I ligi przegrywa. Motor Lublin lepszy od Odry Opole

Niestety dobrze zapowiadający się mecz nie porwał kibiców w pierwszej części gry. Oba zespoły tworzyły niewiele sytuacji na strzelenie gola. Motor tylko raz uderzał celnie, ale najlepszą szansę mieli piłkarze Odry. Błąd przy wyprowadzaniu akcji popełnił bramkarz Łukasz Budziłek i stracił piłkę na połowie boiska. Tę przejął Jakub Antczak i strzelił na pustą bramkę z około 40 metrów, ale futbolówka spadła jedynie na górną siatkę. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:0. 

Druga część meczu zaczęła się od natarcia lublinian, ale dwóch groźnych sytuacji nie udało się zamienić na gola. Po tym do głosu zaczęła dochodzić drużyna przyjezdnych i po jednym z rzutów rożnych w 56. minucie meczu obrońcy Motoru musieli wybijać piłkę z linii bramkowej. 

Chwilę później to gospodarze mieli świetną szansę, którą dobrym zwodem przed polem karnym wypracował Filip Wójcik. Obrońca uderzył jednak blisko środka bramki, więc problemu z interwencją nie miał Artur Haluch. Po chwilowym przestoju znów to piłkarze Motoru mieli kolejną sytuację i wykorzystali ją perfekcyjnie.

Piłkę w pole karne strzelił Wójcik, w pierwsze tempo nie trafił w nią Sebastian Rudol, a finalnie do sytuacji strzeleckiej doszedł Arkadiusz Najemski. Obrońca po przyjęciu przymierzył w lewy róg bramki i dał lublinianom prowadzenie 1:0. 

Do końca spotkania goście próbowali nacierać, ale w doliczonym czasie gry nadziali się na kontratak. Dośrodkowanie Piotra Ceglarza wykorzystał Kacper Wełniak i ustalił wynik meczu na 2:0.

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl. 

Dzięki wygranej lublinianie awansowali na piąte miejsce w ligowej tabeli z 22 punktami na koncie. Z kolei opolanie pozostali na pozycji liderów, ale mają tylko dwa punkty przewagi nad GKS-em Tychy. W kolejnej kolejce Motor Lublin zmierzy się u siebie z Wisłą Płock 5 listopada, a Odra Opole dzień wcześniej podejmie Górnika Łęczna. 

Więcej o: