Marek Saganowski trenerem Wisły Płock został 16 maja. Celem 44-latka było utrzymanie drużyny w ekstraklasie. Drużyny, która w 2023 r. wygrała w lidze tylko dwa mecze, pokonując Wartę Poznań (1:0) i Zagłębie Lubin (2:0).
Do momentu przyjścia Marka Saganowskiego Wisła Płock miała w tym roku też trzy remisy i aż dziesięć porażek. 44-latek nie okazał się cudotwórcą. Za jego kadencji płocczanie przegrali z Rakowem Częstochowa (1:2) i Cracovią (0:3), przez co zlecieli do I ligi.
Dla klubu, który jeszcze na początku września zeszłego roku był liderem ekstraklasy, to był szok. Mimo pogarszających się wyników kadencja Pavola Stano nie została przerwana w odpowiednim momencie, a i Saganowski w kilkanaście dni nie był w stanie odmienić drużyny.
Problem w tym, że i w I lidze Wisła wygląda co najwyżej przeciętnie. W sobotę płocczanie przegrali na wyjeździe z Miedzią Legnica (0:4) i była to druga z rzędu tak dotkliwa porażka. 7 października Wisła przegrała u siebie z Arką Gdynia 0:3.
Po 12 kolejkach I ligi drużyna Saganowskiego zajmuje dopiero 11. miejsce w tabeli z 16 punktami na koncie. Wisła traci cztery punkty do strefy barażowej i już sześć punktów do drugiej w tabeli Miedzi. Jak poinformował Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl, władze klubu postanowiły zareagować i zwolnić szkoleniowca.
Niedługo później te doniesienia potwierdził sam klub, informując o zwolnieniu Marka Saganowskiego i jego asystenta Ariela Jakubowskiego. "Marek Saganowski przestał pełnić obowiązki pierwszego szkoleniowca Nafciarzy. Wraz z nim nasz klub opuszcza jego dotychczasowy asystent Ariel Jakubowski. Obu trenerom dziękujemy za pracę na rzecz Wisły Płock i życzymy powodzenia w przyszłości" - napisał klub z Płocka.
Następcą Saganowskiego ma zostać były trener m.in. Lecha Poznań, Zagłębia Lubin czy Podbeskidzia Bielsko-Biała - Dariusz Żuraw.
Saganowski poprowadził Wisłę w 15 meczach. Przegrał aż siedem z nich, a po cztery wygrał i zremisował. W tym sezonie prowadzony przez niego zespół nie tylko przeciętnie radzi sobie w lidze, ale odpadł też w 1. rundzie Pucharu Polski. Wisłę wyeliminował GKS Tychy (1:3).