Lechia Gdańsk gromi na inaugurację, a Mila zaskakuje. "Nie mają szans"

Lechia Gdańsk od wyjazdowego zwycięstwa 4:2 z Chrobrym Głogów rozpoczęła rozgrywki I ligi. Mimo tak dobrej inauguracji powodu do optymizmu nie widzi jej były piłkarz, Sebastian Mila. W programie "Pogadajmy o piłce" na kanale Meczyki.pl przyznał, że nie wierzy w jej bezpośredni awans do Ekstraklasy.
Sebastian Mila
Screen/Twitter @LechiaGdanskSA i @Krotka_Pilka_

Lechia Gdańsk z hukiem spadła do 1 ligi. W zeszłym sezonie wysłało ją tam Zagłębie Lubin, które przesądziło o jej losie w 31. kolejce. Tym samym drużyna z Wybrzeża wróciła na zaplecze ligi po 15 latach.

Zobacz wideo Ta reprezentacja potrzebuje wymiany pokoleniowej

Lechia Gdańsk mierzy się z wieloma problemami

Perspektywa po spadku nie przedstawiała się najlepiej. Na domiar złego przed rozpoczęciem nowych rozgrywek Lechia mierzyła się z wieloma problemami. Przez pewien czas miała braki kadrowe, które doprowadziły do odwołania sparingu. Do tego doszły poważne problemy finansowe. Portal Trójmiasto.pl poinformował, że pomorska drużyna zalega z wypłatami piłkarzom i pracownikom. W dodatku, w pewnym momencie wydawało się, że Lechii grozi nawet upadłość.

Jednak nadzieja na uporządkowanie chaosu panującego w gdańskim klubie pojawiła się na początku lipca. Wtedy media poinformowały o tym, że Adam Mandziara sprzedał klub funduszowi ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich

- Wiele klubów, zarówno z Ekstraklasy, jak i Fortuna 1. Ligi, okazało nam wielkie zainteresowanie. Wybraliśmy Lechię Gdańsk, która jest wspaniałym klubem z pięknego miasta, a naszym pierwszym celem będzie awans do Ekstraklasy. Teraz zamierzamy intensywnie pracować nad przygotowaniem drużyny do sezonu 2023/2024 - przyznał nowy prezes Lechii Gdańsk, Paolo Urfer, cytowany przez oficjalną stronę klubową.

Nowy inwestor ma uregulować wszelkie długi i wspomóc klub w walce o awans. Nowi właściciele szybko wzięli się do roboty i zaczęli negocjacje z nowymi piłkarzami. Pierwszym letnim nabytkiem został Luis Fernandez, który w ostatnim sezonie zdobył dla Wisły Kraków 20 bramek i zanotował 12 asyst. 

Sebastian Mila nie wierzy w bezpośredni awans Lechii do Ekstraklasy. "Nie ma na to szans"

Ponadto w dobrym stylu przywitała się z rozgrywkami w 1 lidze, ale nawet mimo to były piłkarz Lechii, Sebastian Mila, nie wierzy w sukces swoich byłych kolegów. Swoimi spostrzeżeniami podzielił się w programie "Pogadajmy o piłce" na kanale Meczyki.pl

- Lechia nie awansuje do Ekstraklasy. Nie ma na to szans. To nie jest gotowa drużyna. Jestem pierwszy, który chciałby, żeby awansowała. Ale co mam teraz powiedzieć? - stwierdził Mila.

W kolejnym meczu Lechia zmierzy się z Motorem Lublin. Mecz odbędzie się w piątek, 28 lipca o godzinie 20:30.

Więcej o: