Piłkarze pierwszoligowca zwrócą kibicom pieniądze za bilety. To rekompensata za wstydliwą porażkę

Podbeskidzie Bielsko-Biała w zeszłą niedzielę uległo 0:1 Skrze Częstochowa w meczu wyjazdowym, który odbył się w Bełchatowie. Drużynę gości wspierała 35-osobowa grupa kibiców, która uratowała atmosferę na stadionie. Z tego powodu piłkarze i sztab szkoleniowy Podbeskidzia chcą się odwdzięczyć i zwrócą każdemu koszty wstępu na to spotkanie.

Skra Częstochowa swoje mecze domowe rozgrywa na Stadionie Miejskim Gieksa w Bełchatowie z powodu remontu własnego obiektu. Spotkania nie cieszą się zbyt dużym zainteresowaniem lokalnej publiczności i podczas większości spotkań trybuny świecą pustkami. Podczas starcia z Podbeskidziem Bielsko-Biała to kibice gości uratowali atmosferę i z tego powodu czeka ich miła niespodzianka. 

Zobacz wideo Lewandowski schodzi ze sceny. Santos szuka następcy

Piłkarze Podbeskidzia Bielsko-Biała odwdzięczą się kibicom za wsparcie. "Na dobre i na złe razem"

Portal 90minut.pl informuje, że na meczu 22. kolejki pierwszej ligi w Bełchatowie pojawiło się 43 kibiców. Aż 35 osób z tej grupy to fani Podbeskidzia Bielsko-Biała. Oba miasta dzieli około 220 kilometrów, a więc nie była to dla nich krótka wyprawa. Ponadto musieli oni ponieść koszty transportu oraz zakupić bilety na spotkanie. Przez 90 mroźnych minut w Bełchatowie nie mogli cieszyć się z gry swojego zespołu, który sensacyjnie przegrał z najgorszą ekipą ligi 0:1 po bramce Jakuba Sangowskiego z 49. minuty. 

Stadion Śląski i oświadczenie Ruchu Chorzów.Wielki ligowy hit na Stadionie Śląskim coraz bliżej. Doszło do spotkania

Piłkarze oraz sztab szkoleniowy po spotkaniu dziękowali fanom za przybycie i zadbanie o doping. Wraz ze sztabem szkoleniowym postanowili również wyjść z miłą inicjatywą. "Jako zawodnicy TS Podbeskidzie wraz ze sztabem chcemy podziękować grupie 35 osób, które pomimo niesprzyjającej aury w niedzielę pojechały do Bełchatowa. Jesteśmy wdzięczni za Wasze wsparcie i głośny doping przez cały mecz. W geście podzięki zrekompensujemy tej grupie koszty wstępu na ten mecz. Dziękujemy i liczymy na Wasz doping również w piątek na Rychlińskiego, podczas meczu z Chrobrym Głogów. Na dobre i na złe razem. Idzie idzie Podbeskidzie" - przekazał w mediach społecznościowych napastnik Podbeskidzia Kamil Biliński. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

W komentarzach szybko odpowiedzieli mu kibice. Niektórzy z nich wyrazili aprobatę, a inni przekonywali, że wolą obejrzeć trzy punkty drużyny w kolejnym meczu ligowym. Ta szansa nadarzy się już w piątek, 10 marca o godzinie 18:00 w Bielsku-Białej. Podbeskidzie podejmie drużynę Chrobrego Głogów. Obecnie bielszczanie zajmują 9. miejsce i mają na koncie 32 punkty. Do szóstego miejsca, gwarantującego grę w barażach, tracą sześć punktów. 

Sandecja Nowy Sącz - Odra Opole gol rzut karny Rafał NiziołekAbsurd w I lidze. Trzy razy wykonywano ten sam karny. Bramkarz miał dość [WIDEO]

Więcej o: