Na te wieści kibice Wisły Kraków czekali od dawna. Przełom ws. Błaszczykowskiego

Na tę wiadomość kibice Wisły Kraków czekali ponad półtora roku. We wtorek 22 lutego klub zgłosił Jakuba Błaszczykowskiego do rundy wiosennej I ligi. 37-letni skrzydłowy jest coraz bliżej powrotu na boisko.
Jakub Błaszczykowski
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Wisła Kraków marzyła o szybkim powrocie do ekstraklasy, ale jak na razie jest daleka od realizacji celu. Po 20. kolejkach I ligi zajmuje dopiero 7. miejsce. Do prowadzącego ŁKS-u Łódź traci już 11 punktów. Od początku sezonu drużyna musi radzić sobie bez Jakuba Błaszczykowskiego. Latem 2021 roku 108-krotny reprezentant Polski doznał zerwania więzadeł krzyżowych w kolanie i potrzebna była operacja. - Jestem już dinozaurem i nie będzie to takie proste. Ale próbuje wracać do pełnej sprawności - deklarował 37-latek. Wydaje się, że kibice w końcu doczekają się jego powrotu na boisko.

Zobacz wideo Szara eminencja w reprezentacji? Arcyważne zadanie na start. "Ucho prezesa"

Jakub Błaszczykowski jest coraz bliżej powrotu. Wisła zgłosiła go do rozgrywek

Jak poinformował Maciej Kusina, dziennikarz portalu 90minut.pl, Błaszczykowski został oficjalnie zgłoszony przez Wisłę do pierwszoligowych rozgrywek. Niewykluczone, że już w najbliższych tygodniach piłkarz pojawi się na murawie i wystąpi w spotkaniach rundy wiosennej. Jego celem będzie pomoc drużynie w awansie do ekstraklasy.

Wielu ekspertów i kibiców obawia się, że Błaszczykowski może już nie grać na wysokim poziomie. Innego zdania jest jednak Radosław Sobolewski, trener Wisły. - Jeśli tylko zdrowie mu pozwoli, to na pewno "dojedzie". Tutaj nie mam żadnych znaków zapytania - ocenił na początku lutego szkoleniowiec w rozmowie z portalem Meczyki.pl.

Sobolewski podkreślił, że pomoże Błaszczykowskiemu w powrocie do najlepszej formy. - Tym bardziej będę go cisnął! Znamy się od bardzo dawna. Tutaj nie ma żadnej taryfy ulgowej. Oczywiście, że mu pomogę wrócić do optymalnej dyspozycji sportowej, formy. Nic tu jednak nie będzie za darmo - zakończył.

Więcej treści sportowych na stronie głównej Gazeta.pl

Jakub Błaszczykowski trafił do Wisły Kraków w lutym 2019 roku. Klub po zawirowaniach właścicielskich chylił się ku upadkowi, ale w ostatniej chwili pomocną dłoń wyciągnął właśnie Błaszczykowski razem z Jarosławem Królewskim i Tomaszem Jażdżyńskim. Wszyscy wsparli drużynę finansowo, a skrzydłowy próbował pomóc Wiśle również na boisku. Trapiły go jednak kontuzje. Wystąpił w zaledwie 48 meczach, w których zdobył 16 goli i zanotował siedem asyst. Po raz ostatni na murawie pojawił się 21 sierpnia 2021 roku w wygranym przez Wisłę meczu z Górnikiem Łęczna (3:1). Wówczas krakowianie rywalizowali jeszcze w ekstraklasie. Kilka dni później zerwał więzadła krzyżowe w kolanie podczas treningu. 

Więcej o: