Stadion legendarnego klubu zamknięty. Zagrożenie dla kibiców

"Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Chorzowie podjął decyzję o zamknięciu stadionu przy Cichej". - poinformował Ruch Chorzów za pośrednictwem oficjalnej strony klubu. Powodem decyzji jest konieczność demontażu wieży znajdującej się na jednej z trybun. Czasu nie ma jednak zbyt wiele. 11 lutego Ruch ma rozegrać pierwszy domowy mecz w lidze.

Za Ruchem Chorzów bardzo dobra runda jesienna. Legendarny klub jest na dobrej pozycji wyjściowej w lidze przed startem wiosny i niewykluczone, że w przyszłym sezonie ujrzymy 14-krotnego mistrza Polski w ekstraklasie. Zanim jednak wystartuje runda rewanżowa, klub musi zmierzyć się z problemami związanymi ze stadionem. W poniedziałek podjęto decyzję o zamknięciu obiektu. 

Zobacz wideo Paweł Fajdek podważa wyniki plebiscytu: Dałbym siebie na drugim miejscu!

Ruch Chorzów musi zamknąć stadion. Jest zagrożenie dla kibiców

"Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Chorzowie na podstawie najnowszej ekspertyzy przeprowadzonej przez Instytut Techniki Budowlanej oraz wizji lokalnej podjął dziś ustną decyzję o zamknięciu stadionu przy ul. Cichej 6 w Chorzowie" - poinformowano na oficjalnej stronie klubu. Chodzi konkretnie o pęknięcie postawy jednej z wież oświetleniowych znajdujących się na trybunach. Konieczny będzie jej demontaż. Do tego czasu obiekt musi pozostać zamknięty, gdyż usterka stwarza realne zagrożenie dla piłkarzy i kibiców.

- To była kolejna ekspertyza masztów oświetleniowych w ostatnich 20 miesiącach. Pęknięcie powstało zatem bardzo niedawno. Tu nie ma przestrzeni do zastanawiania się, czy zawahania. Maszt demontujemy, bo tego wymaga bezpieczeństwo wszystkich odwiedzających stadion - powiedział Jarosław Barteczko z chorzowskiego MORiS-u w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim".

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.

Według informacji zawartych w komunikacie prace zgodnie z prawem powinny ruszyć w przeciągu najbliższych 14 dni. " Z informacji posiadanych przez Klub wynika, że wymagane prace zostaną podjęte niezwłocznie" - czytamy. Gdyby jednak prace się przedłużyły, istnieje zagrożenie dotyczące rozegrania pierwszego wiosennego meczu domowego przeciwko Chrobremu Głogów. Klub jednak zapewnił kibiców, że będzie na bieżąco informować o działaniach na stadionie. "O postępach prac oraz wpływie zaistniałej sytuacji na możliwość rozegrania pierwszego domowego meczu rundy wiosennej będziemy informować na bieżąco".

Ruch Chorzów po 18. kolejkach zajmuje trzecie miejsce w I lidze i do drugiej lokaty dającej bezpośredni awans do ekstraklasy traci dwa punkty. Liderem jest ŁKS Łódź (37 pkt). Zespoły, które zakończą sezon na miejscach od 3. do 6., będą walczyć o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej w barażach. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA