Media: Amerykanie chcą przejąć polski klub. Wielki projekt

Amerykańsko-chińskie konsorcjum Pacific Media Group może zostać nowym właścicielem GKS-u Tychy, występującego w I lidze - informuje portal Meczyki.pl. W portfolio PMG znajdują się już takie zespoły jak Barnsley, FC Kaiserslautern czy KV Oostende. - Proce przejęcia klubu od miasta jest już na ukończeniu - czytamy w artykule.

GKS Tychy obecnie rywalizuje na poziomie I ligi nieprzerwanie od 2012 roku. Do tej pory największym sukcesem klubu było wicemistrzostwo Polski w sezonie 1975/76. Zespół prowadzony przez Dominika Nowaka zajmuje 11. miejsce z 23 punktami i traci pięć punktów do szóstej Arki Gdynia, zajmującej ostatnie miejsce gwarantujące grę w barażach do Ekstraklasy. Niewykluczone, że wkrótce GKS przejdzie w ręce nowego właściciela.

Zobacz wideo Marina skradła show na czerwonym dywanie. Największe gwiazdy

Amerykańska firma obejmie GKS Tychy? Trwają rozmowy. "Proces na ukończeniu"

Portal meczyki.pl poinformował, że GKS Tychy może w najbliższych tygodniach zostać przejęty przez zagranicznego inwestora. Mowa o amerykańskiej firmie Pacific Media Group, która ma już udziały w takich zespołach jak AS Nancy, FC Kaiserslautern, KV Oostende czy Barnsley. "Amerykanie skupili się na negocjacjach z pierwszoligowcem i proces przejęcia klubu od miasta jest już na ukończeniu" - czytamy w artykule. Do tej pory miasto było jedynym właścicielem GKS-u Tychy. 

Pacific Media Group chciało wejść do polskiej piłki już znacznie wcześniej. Amerykanie prowadzili negocjacje z Lechią Gdańsk, ale to ostatecznie nie wypaliło. - Powiedzieliśmy, że jeśli znajdziemy wiarygodnego inwestora, który pomoże klubowi wejść na wyższy poziom, to sprzedamy. Na takie coś czekamy. Na razie wszystko wyhamowało, myślę, że gdybyśmy mieli kilka punktów więcej, to nawet teraz trwałyby rozmowy z potencjalnym inwestorem - mówił Adam Mandziara, który w trakcie rundy jesiennej zrezygnował z funkcji prezesa rady nadzorczej w Lechii.

Czy przyjście amerykańskiego konsorcjum od razu pomoże w awansie do Ekstraklasy? Niekoniecznie. Dodatkowo mogą martwić słowa Jacquesa Rousselota, byłego prezesa AS Nancy. - Nie rozpoznaję już tego klubu. Smutno widzieć go w takim stanie, zostaliśmy oszukani przez ich fałszywe obietnice. Oszukano też kibiców - mówił Rousselot w rozmowie z dziennikiem "L'Est Republican", odnosząc się do działań Pacific Media Group. Obecnie Nancy występuje w trzeciej lidze francuskiej.

Kaiserslautern, KV Oostende czy Barnsley również nie poprawiły znacząco pozycji po przejęciu przez tego inwestora. 

Więcej o: