Karygodne zachowanie piłkarza Arki. Puszcza nie przestaje zadziwiać [TABELA I LIGI]

Rewelacja tego sezonu w Fortuna I lidze - Puszcza Niepołomice pokonała u siebie Arkę Gdynia 2:0 w meczu dwóch czołowych drużyn rozgrywek.
Zobacz wideo Akcja Polaków była fenomenalna, ale to tylko wybryk

Stawka meczu Puszcza Niepołomice - Arka Gdynia była spora, bo zwycięzca awansowałby na pozycję wicelidera rozgrywek. Gospodarze świetnie rozpoczęli mecz, bo już w 17. minucie prowadzili po trafieniu 38-letniego Rafała Boguskiego, byłego wieloletniego piłkarza Wisły Kraków. W momencie, gdy gospodarze cieszyli się z gola, Omran Haydary nadepnął na nogę przechodzącego obok niego Jakuba Serafina. Piłkarz Puszczy Niepołomice zaczął zwijać się z bólu. - Sędzia najpierw pokazał najlepszemu strzelcowi I ligi czerwoną kartkę, ale po chwili zmienił decyzję - i zostawił Afgańczyka w grze z żółtą kartką. Czy słusznie? No, nie bardzo - czytamy w portalu gol24.pl.

Alarm w kadrze przed mundialem. Kamil Glik nie dokończył meczuAlarm w kadrze przed mundialem. Kamil Glik nie dokończył meczu

Puszcza nie przestaje zadziwiać

W drugiej minucie doliczonego czasu gry drugiego gola dla gospodarzy zdobył Piotr Mroziński. Dla tego piłkarza to trzecia bramka w trzech ostatnich meczach. W drugiej połowie wynik się już nie zmienił i Puszcza Niepołomice wygrała 2:0. W nagrodę awansowała na pozycję wicelidera. Do prowadzącego rewelacyjnego beniaminka, marzącego o powrocie do ekstraklasy - Ruchu Chorzów traci zaledwie dwa punkty.

- Mówisz Puszcza, myślisz Niepołomice. Mówisz Niepołomice, myślisz Puszcza. Na zapleczu elity szósty kolejny sezon rozpoczyna z pozoru kameralna drużyna co rok bijąca się o utrzymanie. Klub i miasto biją w jednym rytmie. Czujemy pulsujące trybuny, których nie powstydziłaby się niejedna drużyna ekstraklasy. A od strony sportowej widzimy - w polskim futbolu już niemal mityczny, ale w Puszczy realny - długofalowy plan, na którego czele stoi trener pracujący od 2015 r. Anomalia - pisał o rewelacyjnej Puszczy Piotr Rzepecki, dziennikarz Sport.pl.

Arka Gdynia jest na czwartym miejscu, ze stratą pięciu punktów do lidera. Na trzecią pozycję spadł ŁKS Łódź, który zremisował trzeci mecz z rzędu 1:1. Już na ósmą pozycję spadła Wisła Kraków, która przegrała na wyjeździe z Chojniczanką. Posada trenera Jerzego Brzęczka zdaje się wisieć na włosku. Jego następcą być może będzie Dariusz Banasik.

Ozdobą tej kolejki był gola Bartosza Kwietnia w derbach Rzeszowa. Resovia wygrała ze Stalą 4:3.

Widzew Łódź - Raków Częstochowa 0:0Pogoń pozostaje liderem ekstraklasy. Raków nie dał rady Widzewowi [TABELA]

Wyniki 12. kolejki I ligi:

  • Górnik Łęczna - GKS Tychy 3:2 (1:0),
  • Skra Częstochowa - GKS Katowice 0:1 (0:1),
  • Puszcza Niepołomice - Arka Gdynia 2:0 (2:0),
  • Stal Rzeszów - Resovia 3:4 (0:2),
  • Ruch Chorzów - Sandecja Nowy Sącz 2:1 (0:1),
  • Chojniczanka Chojnice - Wisła Kraków 1:0 (0:0),
  • ŁKS Łódź - Zagłębie Sosnowiec 1:1 (0:0),
  • Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:2 (1:2).
Więcej o: