Patologia w Zagłębiu Sosnowiec. A wiceprezes podniósł głowę i idzie w zaparte

Na Zagłębie Sosnowiec spadła lawina krytyki. Artur Skowronek wystawił w mecuz z Sandecją Nowy Sącz Kacpra Smolenia - młodzieżowca, który wraca do formy po zerwaniu więzadeł krzyżowych. Wszystko po to, żeby ściągnąć go w pierwszej minucie i zająć wyższe miejsce w Pro Junior System. Z krytyką nie zgadza się wiceprezes Zagłębia. - Chodzimy z podniesioną głową - napisał na Twitterze Arkadiusz Aleksander.

Zagłębie Sosnowiec walczy o spore pieniądze w Pro Junior System. Kacper Smoleń wystąpił w ośmiu meczach i uzbierał w nich 467 minut, ale żeby wliczać się do klasyfikacji, musi wystąpić jeszcze w dwóch spotkaniach. Pomocnik zszedł po 15 sekundach meczu z Sandecją Nowy Sącz (3:3). Zmienił go Szymon Sobczak. - Krytykę biorę na siebie. Ostatecznie ja się na to zgodziłem, ale to może być kwestia kilkuset tysięcy złotych - mówił trener Artur Skowronek.

Zobacz wideo Vuković nie może narzekać na brak ofert. "Z odbieraniem telefonu nie mam problemu"

Zagłębie Sosnowiec odpowiada na krytykę. Zagłębie Sosnowiec odpowiada na krytykę. "Piłkarz wyraził zgodę na występ"

Wiceprezes Zagłębia Sosnowiec odpowiada na krytykę. "Chodzimy z podniesioną głową"

Sosnowiczanie nie zgadzają się z powszechną krytyką, która ich spotkała. "W związku z licznymi artykułami prasowymi dotyczącymi występu Kacpra Smolenia, klub informuje, że najważniejsze w rywalizacji sportowej zawodników jest ich zdrowie. Priorytetem klubu jest zrealizowanie celu sportowego – utrzymanie zespołu w rozgrywkach Fortuna 1. Ligi" – czytamy w komunikacie klubu.

Więcej treści sportowych znajdziesz również na Gazeta.pl

Głos w tej sprawie na Twitterze zabrał również wiceprezes Zagłębia Sosnowiec, Arkadiusz Aleksander. On również nie widzi niczego złego w działaniu klubu. "2 zdania w temacie ostatniej zmiany w ostatnim meczu. Sam miałem 3 razy robioną rekonstrukcję ACL i po jednym zabiegu byłem po 4 miesiącach gotowy do gry. Zdrowie chłopaka nie było zagrożone. Zrobiliśmy wszystko zgodnie z regulaminem. Chodzimy z podniesioną głową" – napisał.

W odpowiedzi na tweeta jeden z kibiców napisał "Bardzo chcielibyśmy w to wierzyć". Niżej kibic zamieścił opinię innego z fanów, który zastanawiał się, w jakim treningu jest Smoleń, skoro na rozgrzewce nie był w stanie kopnąć piłki. "Powiedziałem już wcześniej decyzja była przemyślana i zgodnie z regulaminem pro junior system chcemy mieć szanse zarobienia paru groszy dla klubu. Czy to źle?" – pytał retorycznie wiceprezes Zagłębia.

Artur Skowronek, trener Zagłębia SosnowiecSkowronek zmienił piłkarza w 15. sekundzie, teraz tłumaczy: Zgodziłem się

Wiele wskazuje na to, że podobną sytuację ujrzymy w meczach Zagłębia Sosnowiec ze Stomilem Olsztyn (14.05) i Chrobrym Głogów (22.05), co już zapowiedział Artur Skowronek. Zagłębie Sosnowiec wciąż nie może być pewne utrzymania na zapleczu ekstraklasy, ponieważ ma tylko cztery punkty przewagi nad strefą spadkową.

Więcej o: