Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Niesamowity gol w I lidze! Przepiękne uderzenie z połowy boiska [WIDEO]

Arka Gdynia wygrała na wyjeździe 3:2 z Zagłębiem Sosnowiec w spotkaniu 27. kolejki I ligi. Ozdobą spotkania była zwycięska bramka autorstwa pomocnika gości Adama Dei.

Spotkanie rozgrywane na Stadionie Ludowym w Sosnowcu miało niezwykle emocjonujący przebieg. Już po 17. minutach gry gospodarze prowadzili 2:0 po bramkach Patrika Misaka i Martima Mai. Dopiero po pół godziny gry do głosu doszli goście, a bramkę kontaktową zdobył Adam Deja. Tuż przed przerwą szansę na podwyższenie prowadzenia Zagłębia miał wspominany wcześniej Misak, ale zmarnował rzut karny. W drugiej połowie Arka wyszła zupełnie odmieniona i zabrała się zdecydowanie do odrabiania strat. Do wyrównania doprowadził w 63. minucie Michał Marcjanik, a kwadrans później na prowadzenie wyprowadził gości Deja. Druga bramka 27-letniego pomocnika wprawiła w zachwyt wszystkich obecnych na stadionie. 

Zobacz wideo Michniewicz ujawnił, kto jest na szczycie jego listy życzeń. „Nikt poważnie nas nie traktuje”

Nowy wicelider 1. ligi! Lider na autostradzie do ekstraklasyNowy wicelider 1. ligi! Lider na autostradzie do ekstraklasy

Arka Gdynia pokonuje Zagłębie Sosnowiec w niezwykłych okolicznościach. Przepiękne uderzenie Adama Dei. 

Po spotkaniu z pewnością kibice będą wspominać nie tylko niezwykłe odrobienie strat przez Arkę, ale przede wszystkim to, w jakich okolicznościach padła dla nich zwycięska bramka. W 78. minucie spotkania sędzia Złotnicki podyktował rzut wolny dla drużyny gości w okolicach połowy boiska. Z pozoru niegroźna sytuacja wzbudziła ogromną radość w zespole Dariusza Marca. Do wykonania rzutu wolnego podszedł strzelec pierwszej bramki dla Arki, Adam Deja, który zauważył, że bramkarz Zagłębia, Szymon Frankowski wyszedł daleko od linii bramkowej. Pomocnik nie zawahał się z tego skorzystać i przeniósł piłkę za plecami 19-letniego golkipera. 

Wynik meczu się nie zmienił i Arka zwyciężyła w tym spotkaniu 3:2. Dzięki temu zespół z Trójmiasta awansował na 5. miejsce w tabeli I ligi dające możliwość udziału w barażach o Ekstraklasę. Kolejne spotkanie gdynianie rozegrają już w niedzielę 2 maja. Podopieczni Dariusza Marca zmierzą się w finale Pucharu Polski z Rakowem Częstochowa.

LKS Lodz - Arka GdyniaŁKS przegrał hit 1. ligi w absurdalnych okolicznościach. Arka wykorzystała błędy