Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Trener Widzewa przeprasza za fatalny start sezonu. "Jesteśmy tym zdezorientowani"

- W dwóch meczach strzeliliśmy tylko jedną bramkę, więc mogę tylko przeprosić kibiców Widzewa, bo wiem, jak są wymagający i że oczekują od drużyny o wiele więcej - powiedział trener Widzewa Enkeleid Dobi po porażce 0:3 w trzeciej kolejce I ligi przeciwko Chrobremu Głogów.

Widzew Łódź pojechał na mecz trzeciej kolejki I ligi do Głogowa, aby zmierzyć się z miejscowym Chrobrym. Zespół, którego trenerem jest Enkeleid Dobi, chciał zdobyć pierwsze punkty w nowym sezonie po tym, gdy na otwarcie rozgrywek przegrał z Radomiakiem Radom aż 1:4. Tutaj także zagrał jednak fatalnie i przegrał aż 0:3, tracąc pierwszego gola już w siódmej minucie spotkania. Wówczas trafił Jaka Kolenc, później swoje gole dołożyli jeszcze Maksymilian Banaszewski i Mikołaj Lebedyński. 

Zobacz wideo Poważny problem Linettego w kadrze. "Jeden z pierwszych, któremu kupujesz bilet na turniej" [Sekcja Piłkarska #62]

Dobi: Mogę tylko przeprosić kibiców

- Przegraliśmy ten mecz niezasłużenie jeśli chodzi o rozmiar wyniku. Nie odpowiada on przebiegowi tego spotkania - stwierdził w rozmowie dla oficjalnej strony Widzewa, trener Dobi. -  Wszyscy jesteśmy tym zdezorientowani. Pod koniec miałem wrażenie, że możemy grać cały dzień i noc, a piłka i tak nie chce wpaść do bramki. Drużyna robiła wszystko, żeby strzelić chociaż jedną bramkę - ocenił. 

- W dwóch meczach strzeliliśmy tylko jedną bramkę, więc mogę tylko przeprosić kibiców Widzewa, bo wiem, jak są wymagający i że oczekują od drużyny o wiele więcej. Na pewno nie można dziś zarzucić zespołowi braku walki, zabrakło skuteczności i konsekwencji w grze defensywnej i ofensywnej. W piłce jest tak, że jak upadasz, to się podnosisz i myślę, że tak będzie z drużyną na derby - wskazał Dobi. 

"Może musimy przetrwać ten okres, a jak zaczniemy strzelać gole, to seriami"

- Może mamy taki okres, że musimy go przetrwać, a jak zaczniemy strzelać gole, to seriami - zastanawiał się piłkarz Widzewa, Krystian Nowak. - Teraz przed nami w środę bardzo ważny mecz - derby. Na pewno będziemy robić wszystko, żeby dobrze się do niego przygotować i dać trochę oddechu - zapewnił. 

Najbliższym meczem Widzewa w I lidze będą pierwsze od ponad trzech lat derby Łodzi z ŁKS-em. Rywale zespołu Enkeleida Dobiego w pierwszym meczu pokonali 4:0 Odrę Opole na wyjeździe, a w sobotę zagrają jeszcze ze Stomilem Olsztyn. Spotkanie derbowe zaplanowano na środę, 16 września o 19:10. Mecz odbędzie się na stadionie Widzewa, na którym zamknięto dwie trybuny ze względu na wydarzenia z ostatniej kolejki II ligi zeszłego sezonu, gdy kibice wtargnęli na murawę po zakończeniu spotkania ze Zniczem Pruszków. 

Przeczytaj także: