Najwięcej goli ze stałych fragmentów gry w niedawno zakończonym sezonie strzeliła Warta Poznań. Wysoko uplasowały się także drużyny Radomiaka Radom i Podbeskidzia Bielsko-Biała. Stałe fragmenty, jak widać, pomogły klubom, które walczyły o bezpośredni awans. Podbeskidzie w czerwcu kilka razy wynik meczu ratowało właśnie po rzucie rożnym, a z kolei Warta Poznań z rzutów karnych zdobyła aż 11 goli.
Największe problemy przy stałych fragmentach gry miały drużyny, które spadły z Fortuna 1 Ligi. Olimpia Grudziądz, Chojniczanka Chojnice i Wigry Suwałki łącznie straciły w ten sposób aż 79 goli! Najlepiej bronili się gracze Stali Mielec i Warty, którzy stracili kolejno 8 i 9 bramek.
Podbeskidzie Bielsko-Biała, Radomiak Radom i Stal Mielec to drużyny, które w poprzednim sezonie grały najbardziej ofensywnie. Wskazuje na to statystyka oddawania strzałów. "Górale" średnio na mecz oddawali aż 16 uderzeń, z czego średnio 6 było celnych. Mniej sytuacji do uderzeń stwarzali sobie gracze Odry, którzy średnio strzelali 10 razy w czasie jednego meczu.
Średnio w czasie meczu najwięcej podań wymieniali gracze Bruk-Bet Termaliki. Na drugim miejscu znalazła się Olimpia Grudziądz, która ostatecznie spadła z ligi, mimo że często utrzymywała się przy piłce. Sprawdzało się to na początku sezonu, ale kompletnie zawiodło w czerwcu i lipcu. Co ciekawe, średnio najmniej podań z całej ligi wymieniał Stomil Olsztyn.
Prawdziwymi motorami napędowymi swoich drużyn byli Bartosz Nowak, czy Łukasz Grzeszczyk. Ci ofensywni zawodnicy udowadniali już nie raz, że byli liderami zarówno Stali Mielec, jak i GKS Tychy. Podobnie było w przypadku Szymona Pawłowskiego, czy Robert Janicki.
W drybling nie miał problemu wdawać się Miłosz Kozak z Chrobrego Głogów, który średnio wykonywał 8 takich prób na mecz. Mniej prób, ale skuteczniej zrobił Sebastian Steblecki.
Jedenastka sezonu* według wskaźnika index InStat (jest to liczba, która określa efektywność zawodników na podstawie wszystkich zebranych danych):
Łukasz Załuska - Artur Pikk, Nemanja Mijuskovic, Bozo Musa, Paweł Zieliński, Piotr Wlazło, Sebastian Steblecki, Miłosz Kozak, Bartosz Nowak, Fabian Piasecki, Szymon Pawłowski.
*pod uwagę zostali wzięci zawodnicy, którzy spędzili na boisku minimum 1500 minut, czyli co najmniej połowę możliwego czasu gry. Zawodnicy są przypisani do pozycji, na których występowali najczęściej.