Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Zostali wiceliderem I ligi, choć pół meczu grali w dziesiątkę. Zdecydował kuriozalny gol

W czwartkowym meczu 26. kolejki I ligi Stal Mielec pokonał Stomil Olsztyn, choć przez połowę spotkania grała w osłabieniu!

Pod koniec pierwszej połowy Jonatan Straus, 25-letni obrońca Stomilu, strzelił gola samobójczego. Michał Żyro zagrał mocną piłkę w pole karne, a ta niefortunnie odbiła się od Strausa i zmyliła bramkarza. Tuż po zmianie strony wydawało się jednak, że drużyna z Olsztyna wróci do gry, bo już w 46. minucie Mateusz Bodzioch sfaulował Sebastiana Sobczaka i został ukarany drugą żółtą kartką.

Zobacz wideo Janusz Gol znika powoli z Cracovii. "Nie zasłużyłem na to. Taka była decyzja trenera" [SEKCJA PIŁKARSKA #51]

Ale choć wicelider I ligi grał w osłabieniu, to dotrwał do ostatniego gwizdka bez straty gola. Po 26. kolejkach Stal Mielec ma 51 punktów, czyli tyle co lider - Podbeskidzie. Z kolei Stomil Olsztyn zajmuje 12. lokatę. W następnej kolejce Stal zagra na wyjeździe z GKS Bełchatów, zaś Stomil zmierzy się z Wigrami Suwałki.

Stal Mielec ostatni raz w ekstraklasie grał w 1995 roku. Najlepszy okres klubu to lata 70., gdy Stal dwukrotnie zdobywała mistrzostwo kraju.

Więcej o: