Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Hit nie zawiódł! Michał Żyro show! Cudowny gol. Jest nowy lider I Ligi

Piłkarze I ligi piłkarskiej po 85 dniach przerwy spowodowanej pandemią koronawirusa wreszcie wrócili na boiska. We wtorek rozegrano pięć spotkań 23. kolejki. W najciekawszym z nich Miedź Legnica przegrała 1:2 ze Stalą Mielec, która została nowym liderem rozgrywek. Bohaterem spotkania był Michał Żyro, były piłkarz m.in. Legii Warszawa, a obecnie Korony Kielce, wypożyczony do Stali.

W pierwszym wtorkowym spotkaniu I ligi Puszcza Niepołomice zmierzyła się z Chojniczanką Chojnice. Gospodarze wygrali 1:0 po golu Jewhena Radionowa w 68. minucie. Gospodarze dzięki cennemu zwycięstwu oddalili się od strefy spadkowej na sześć punktów. Co więcej, Puszcza triumfowała na własnym stadionie po czterech porażkach z rzędu i była to dopiero druga jej wiktoria u siebie w tym sezonie. Z kolei Chojniczanka nie poprawiła swojej sytuacji i dalej jest czerwoną latarnią I ligi, mając na koncie zaledwie 19 punktów po 23 kolejkach.

Zobacz wideo Piotr Parzyszek: Już czytałem, że Piast już wie jak się goni. Nie ukrywam, chcemy gonić

W Olsztynie Stomil podejmował Chrobrego Głogów. Wyrównane spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Znacznie ciekawiej było w Bełchatowie, gdzie miejscowy GKS walczył z Sandecją Nowy Sącz. W zespole z województwa łódzkiego w ostatnich tygodniach atmosfera była napięta. Były wicemistrz Polski (2007 r.) ma ogromne problemy finansowe. Po wycofaniu finansowania przez głównego sponsora GKS-u Bełchatów, Polską Grupę Energetyczną, zawodnicy, sztab oraz klubowi działacze nie otrzymywali pensji przez kilka miesięcy, o czym można przeczytać w tekście Jakub Balcerskiego.

Czaru goryczy dopełniła sytuacja związana ze zmianą trenera. Artur Derbin rozwiązał kontrakt z GKS-em, a na jego miejsce został zatrudniony nowy szkoleniowiec, Marcin Węgielewski. Fatalna sytuacja wokół klubu była widoczna w grze piłkarzy Bełchatowa z Sandecją. W pierwszej połowie GKS pozwolił rywalom z Nowego Sącza na zdobycie trzech goli po strzałach Mateusza Klichowicza, Damiana Chmiela i Macieja Małkowskiego (z rzutu karnego) i ostatecznie goście pewnie wygrali 3:0. W kolejnym starciu Bruk-Bet Termalica Nieciecza skromnie pokonał Wigry Suwałki 1:0 po trafieniu Piotra Wlazło.

Hit nie zawiódł. Żyro dał Stali Mielec wygraną i pozycję lidera I ligi

Najciekawszym meczem wtorkowej serii gier był pojedynek pomiędzy Miedzią Legnica a Stalą Mielec. Goście w przypadku wygranej wskoczyliby na pierwsze miejsce w tabeli. Zarówno gospodarze, jak i goście mieli już doskonałe przetarcie przed restartem I-ligowych zmagań w poprzednim tygodniu, kiedy to grali w 1/4 finału Pucharu Polski. Miedź przegrała z Legią Warszawa (porażka 1:2), a Stal Mielec z Lechem Poznań (1:3).

Spotkanie znakomicie rozpoczęło się dla Stali. W 11. minucie Michał Żyro dał swojemu zespołowi prowadzenie po dośrodkowaniu Bartosza Nowaka. Odpowiedź gospodarzy była natychmiastowa. Marquitos skutecznie egzekwował rzut karny. W 37. minucie faulowany był Nowak, a do piłki ustawionej około 18 metrów przed bramką Łukasza Załuski podszedł Żyro. 27-latek fenomenalnym strzałem lewą nogą posłał piłkę prosto w okienko.

W drugiej połowie gra była bardzo zacięta i emocji nie brakowało. Od 71. minuty goście musieli grać w "10". Za drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną musiał opuścić murawę brat Michała Żyry - Mateusz. Po chwili boisko opuścił bohater spotkania, a za niego został wprowadzony Lukas Bielak, aby wzmocnić strefę środkową. Ostatecznie Miedź pomimo gry w przewadze przez niemal 20 minut nie zdołała doprowadzić do wyrównania.

Stal Mielec dzięki wygranej wskoczyła na pierwsze miejsce w tabeli i zachowa je co najmniej do środy, kiedy Podbeskidzie Bielsko-Biała zmierzy się na wyjeździe z Olimpią Grudziądz (początek o 20:45).

Zbigniew Boniek był zachwycony poziomem spotkania. Na Twitterze postanowił podzielić się swoją opinią.

Więcej o: