Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

PZPN wszczął postępowanie w sprawie Sandecji. Władze klubu miały zakazać piłkarzom awansu do ekstraklasy

Piłkarze Sandecji Nowy Sącz mieli dostać polecenie od władz klubu, by nie walczyli o awans do ekstraklasy. Po doniesieniach medialnych na ten temat sprawą postanowił się zająć Polski Związek Piłki Nożnej. Postępowanie wyjaśniające wszczęła Komisja Dyscyplinarna.
Zobacz wideo

Po 30 z 34 kolejek I ligi Sandecja zajmuje czwarte miejsce w tabeli i ma już tylko iluzoryczne szanse na awans do ekstraklasy. Pewny promocji jest prowadzący w rozgrywkach Raków Częstochowa, który ma 68 punktów, drugi jest ŁKS Łódź mający 59 punktów, a Sandecja traci do łodzian 11 "oczek".

Plotki mówiące, że szefowie klubu zabronili piłkarzom walki o awans odnoszą się nie do najbliższych meczów, ale do tych, które rozegrano niedawno. Po 28 kolejkach Sandecja była trzecia, do ŁKS-u traciła siedem punktów. I wtedy przegrała dwa kolejne spotkania - najpierw 0:2 w Łodzi z ŁKS-em, następnie u siebie 1:3 z GKS-em Tychy, który plasuje się w środku stawki, nie grając ani o awans, ani o uniknięcie spadku.

Dziennikarz Polsatu Marcin Feddek już w trakcie transmisji meczu Stal Mielec - Sandecja Nowy Sącz w 25. kolejce I ligi poinformował, że według jego wiedzy rada nadzorcza Sandecji zabroniła piłkarzom swojego klubu walki o awans do ekstraklasy. Serwis Weszlo.com pisał, że władze klubu spotkały się wcześniej z zawodnikami i przekazały im, że celem było utrzymanie w I lidze i o więcej drużyna ma nie walczyć.

Awans do ekstraklasy zmusiłby szefów Sandecji do wypłacenia piłkarzom i trenerom premii, najpewniej też do dania im podwyżek. Problemem byłoby również spełnienie infrastrukturalnych wymogów ekstraklasy.

Wobec coraz większej liczby publikacji na ten temat sprawą postanowił się zająć Polski Związek Piłki Nożnej.

"W związku z medialnymi informacjami dotyczącymi próby wpłynięcia na postawę sportową zawodników klubu polskiej pierwszej ligi Sandecja Nowy Sącz, wskazuje się, iż wpływanie na integralność rozgrywek piłkarskich nie tylko narusza zasady fair play oraz etykę w sporcie, ale również stanowi przewinienie dyscyplinarne.

W szczególności jako bardzo szkodliwe należy uznać nakłanianie do manipulowania wynikami meczów piłkarskich ze strony władz klubowych, zwłaszcza członków rady nadzorczej, tj. organu, który w spółce akcyjnej będącej klubem piłkarskim w ramach prowadzonego nadzoru nad działalnością spółki, powinien również dbać o uczciwość klubu piłkarskiego we współzawodnictwie sportowym.

Wszelkie nadużycia w tym zakresie spotkają się, w przypadku ich potwierdzenia, z reakcją władz piłkarskich. W przedmiotowej sprawie Komisja Dyscyplinarna PZPN wszczęła postępowanie wyjaśniające" - czytamy w oficjalnym komunikacie wydanym przez PZPN.