Świat śmieje się z akcji z polskiej pierwszej ligi. "Najgorszy strzał w historii"

O spotkaniu GKS Tychy z Drutexem-Bytovią w 4. kolejce Nice I Ligi zrobiło się głośno dzięki kuriozalnemu strzałowi Orlande Kpassy.

19-letni piłkarz w ostatniej akcji spotkania mógł doprowadzić do remisu i zapewnić swojej drużynie punkt. Będąc w doskonałej sytuacji postanowił złożyć się do przewrotki. Pech chciał, że Kpassa okropnie skiksował.

Fatalny strzał stał się prawdziwym hitem nawet za granicą. Wielu kibiców nie ma wątpliwości, że to jeden z najgorszych strzałów w historii. Zresztą spójrzcie sami:

GKS Tychy pokonał Drutex-Bytovię 1:0 po samobójczym trafieniu Bartłomieja Poczobuta. Drużyna z Tychów ma dziewięć punktów i awansowała na piąte miejsce w tabeli. Drutex jest trzeci.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.