- Z analizy stanu faktycznego sprawy i przepisów związkowych, regulujących przedmiotową kwestię, wynika, iż udział zawodnika w meczach po zakończeniu okresu legalnego pobytu w Polsce nie stanowi podstawy do weryfikacji meczu jako walkower, o ile został on wcześniej uprawniony do gry, na podstawie prawidłowo złożonej dokumentacji, a uprawnienie nie zostało później zawieszone lub wstrzymane - czytamy w komunikacie PZPN. - Jednocześnie, mając na uwadze naruszenie przez klub Stal Mielec przepisów PZPN, polegające na nieprzekazaniu organowi prowadzącemu rozgrywki informacji o zakończeniu okresu legalnego pobytu zawodnika w Polsce, Departament Rozgrywek Krajowych PZPN wystąpił do Komisji Dyscyplinarnej PZPN o nałożenie sankcji na klub.
To oznacza, że wszystko zostaje po staremu, choć wiele wskazywało na to, że układ czołówki I ligi może ulec diametralnej zmianie. Najwięcej do stracenia miałby aktualny wicelider Górnik Zabrze, który w wyniku kary dla rywali z Mielca spadłby z lokaty premiowanej awansem. Zyskać mogła za to czwarta obecnie w tabeli Miedź Legnica, której do awansu wystarczyłoby zwycięstwo w ostatniej kolejce z Sandecją. Do zamieszania doszłoby również na dole tabeli, gdzie do walczących o utrzymanie Bytovii Bytów i Wisły Puławy dołączyłyby zespoły Stomilu Olsztyn i właśnie Stali.