Przez wybryki dwóch kiboli Sandecji może grozić nawet zamknięcie stadionu

Podczas sobotniego meczu chuligani podpalili szaliki w barwach Pogoni Szczecin. Z powodu ich zachowania kolejne spotkania nowosądeczanie mogą rozgrywać przy pustych trybunach.

Tak się kibicuje! Trybuna Kibica otwarta dla wszystkich

- Zasłanianie twarzy i niszczenie różnych przedmiotów, szczególnie atrybutów klubowych, traktowane są obecnie jako ścigane z urzędu przestępstwa, a nie wykroczenia - mówi na stronie sandecja.naszemiasto.pl Paweł Grygiel, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu, która w poniedziałek przekazała sprawozdanie z wydarzenia do Komendy Wojewódzkiej. Ta może nawet zadecydować o zamknięciu stadionu.

- Gdyby tak się stało, to kara byłaby nieadekwatna do winy. Skrzywdzono by nas za sprawą dwóch 17-letnich chuliganów - komentuje dla serwisu krakow.sport.pl Wiesław Leśniak, wiceprezes Sandecji.

Zatrzymani kibole dobrowolnie poddali się karze sześciu miesięcy ograniczenia wolności, polegającej na wykonywaniu prac społecznych. Nałożono na nich także trzyletni zakaz stadionowy.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym mieście na Facebooku Kraków - Sport.pl ?

WAGs przyjadą do Krakowa. Gdzie zamieszkają i ile wydadzą

Więcej o: