Leo Messi wciąż jest w doskonałej formie piłkarskiej. Argentyńczyk błyszczy w barwach Interu Miami, w tym roku spróbuje również poprowadzić reprezentację Albicelestes do obrony tytułu mistrza świata. Legendarny zawodnik działa przyszłościowo i coraz aktywniej planuje życie po zawieszeniu butów na kołku.
Leo Messi zakupił 85,05 proc udziałów klubu Cornella. To zespół występujący w Tercera RFEF, czyli na piątym poziomie rozgrywkowym w Hiszpanii. Argentyńczyk zgodę otrzymał w czwartek, trzy dni po złożeniu wniosku.
"Mundo Deportivo" przekazało, że Messi musi sfinalizować transakcję w ciągu trzech miesięcy, wszelkie formalności muszą zostać dopięte do 23 lipca.
Zobacz też: Oto bolesna prawda o Lewandowskim. "W ciągu dwóch miesięcy..."
Przed nowym klubem Messiego długa droga na szczyt. Największym sukcesem Cornelli jest gra na trzecim poziomie rozgrywkowym, obecnie pierwszy raz od blisko 20 lat katalońskiego drużyna znalazła się w piątej lidze. Są jednak spore szanse, że sytuacja poprawi się w przyszłym sezonie. Zespół Argentyńczyka walczy o awans do czwartej ligi, znajduje się na trzeciej lokacie, ze stratą punktu do drugiego miejsca. Bezpośredni awans wywalcza zwycięzca rozgrywek, ekipy z miejsc 2-5 czekają baraże.
Cornella na pewno nie będzie mogła liczyć na wsparcie wybitnego Argentyńczyka na boisku. W Hiszpanii istnieje "przepis Anty-Pique". To zakaz na posiadanie przez aktywnych sportowców udziałów w klubach uczestniczących w tych samych rozgrywkach.
Być może nazwisko Argentyńczyka wpłynie nie tylko na poprawę sytuacji finansowej klubu, ale również przyciągnie do Katalonii klasowych zawodników.