Przez lata FC Porto przyzwyczaiło do tego, że potrafi wypromować wielu młodych piłkarzy, by potem sprzedawać ich za ogromne pieniądze do większych klubów. Aktualnym rekordem sprzedażowym Porto jest Otavio oraz Nico Gonzalez, którzy trafiali do Al-Nassr i Manchesteru City za 60 mln euro. Porto sprzedawało też środkowych obrońców za duże pieniądze - Real Madryt kupował np. Edera Militao (50 mln), Danilo (31,5 mln) czy Pepe (30 mln), a Eliaquim Mangala trafiał do Manchesteru City za 45 mln euro. W porównaniu do reszty defensorów, Mangala nie stał się jednym z najlepszych obrońców na świecie.
Mangala rozmawiał z portalem weszlo.com o reprezentantach Polski, którzy grają w Porto. Francuz bardzo chwalił Bednarka, u którego widzi zdolności przywódcze.
- Bednarek nie potrzebował żadnego okresu do adaptacji i to jest imponujące. Jest wysokim obrońcą, jest odważny, jest prawdziwym liderem i natychmiast wywarł wpływ na obronę. Wbrew temu, co niektórzy mogą sądzić, presja w Porto jest ogromna. Każdy mecz trzeba wygrać, a nawet remis nie wystarczy kibicom. Jan Bednarek świetnie sobie z tą presją radzi. Porto wygrywa, wyniki przychodzą, a on jeszcze strzelił gola Benfice. Zapytaj dowolnego kibica Porto, ile to dla niego znaczy - powiedział.
Potem Mangala mówił o Jakubie Kiwiorze i zwracał uwagę na jego uniwersalność, a także na to, że jako obrońca otrzymuje mało żółtych kartek.
- On imponuje rozwagą. Jak porównasz sobie jego liczbę rozegranych meczów do liczby żółtych kartek, Kiwior jest bardzo "czystym" obrońcą. Bardzo dobra lewa noga ma duże znaczenie w Porto w budowie akcji. To podstawa. Do tego dochodzi umiejętność adaptacji do warunków, co Kiwior też ma. Po przyjściu Thiago Silvy trener wystawił Kiwiora na lewej obronie i nie było z tym problemu. Nie powiedziałbym, że dla niego Porto jest krokiem w tył, bo to nadal wielki klub. Kiwior ma duży wkład w świetne wyniki. Zresztą jak spojrzysz na pracę trenera, skuteczna obrona to znak rozpoznawczy - dodał Mangala.
Zobacz też: To już oficjalne. Kibice nie wejdą na "Świętą Wojnę" w Ekstraklasie
Bednarek i Kiwior szybko podbili Portugalię. Bednarek już wygrywał nagrody dla najlepszego defensora ligi portugalskiej w danym miesiącu. - Nie bez powodu mówi się, że to najlepsza para stoperów w naszej lidze. Oczywiście, obaj trafili do nas z Premier League, a to o czymś świadczy. Bednarek jest prawdziwym liderem tej formacji. Bez Bednarka trudno wyobrazić sobie tę drużynę. To nie tylko szef obrony, ale także jeden z liderów zespołu - mówi Nuno Gomes, 79-krotny reprezentant Portugalii.
Bednarek trafił do Porto za 7,5 mln euro z Southampton i podpisał czteroletni kontrakt z nowym pracodawcą. Kiwior dołączył do zespołu Francesco Farioliego na zasadzie wypożyczenia z Arsenalu, ale Porto ma obowiązek wykupu za 25-27 mln euro po spełnieniu określonych warunków.