Kariera Jakuba Modera nie przebiega tak jak można było się tego spodziewać. Pomocnik był uważany za jeden z największych talentów w swojej generacji w Polsce. Wciąż jest najdrożej sprzedanym zawodnikiem z naszej ligi. Lech Poznań na transferze do Brighton zarobił 11 milionów euro. Zagraniczna przygoda Modera jest jednak pełna kontuzji, które nieustanie trapią piłkarza Feyennordu.
Obecnie Jakub Moder walczy z poważną kontuzją kręgosłupa. Piłkarz musiał przejść operację co wykluczyło go z gry na kilka miesięcy. Pomocnik wciąż nie wrócił na murawę. Nutka optymizmu pojawiła się jednak po ostatniej wypowiedzi trenera holenderskiej drużyny, Robina Van Persiego, który zapowiedział powrót Modera do treningów.
- Bart Nieuwkoop i Moder nie zagrają, ale od wtorku dołączą do zespołu, co jest pozytywną informacją - powiedział Robin Van Persie, cytowany przez portal "feyenoord24.net".
Zobacz też: Na Barcelonę padł blady strach. Francuzi ogłaszają ws. Mbappe przed El Clasico
O spokój apeluje szkoleniowiec Feyennordu. Robin Van Persie podkreśla, że szanse na błyskawiczny powrót do wysokiej formy po takiej przerwie są niewielkie. A Jakub Moder będzie potrzebować czasu na powrót do optymalnej dyspozycji.
- Trzeba mieć świadomość, że był poza grą przez pół roku. To oznacza, że potrzebuje kilku tygodni, by wrócić do odpowiedniego poziomu fizycznego. To proces, który wymaga czasu i cierpliwości – również w oczekiwaniach. Rzadko zdarza się, by piłkarze po tak długiej absencji od razu osiągali swój optymalny poziom. Musimy być wobec Modera realistyczni – podkreślił Van Persie, cytowany przez portal "feyenoord24.net".
Jakub Moder trafił do Feyenoordu w trakcie sezonu 2024/25. Holendrzy zapłacili za niego 1,5 miliona euro. Polak początkowo prezentował się bardzo dobrze, jednak jego rozwój kolejny raz zatrzymała kontuzja.
Moder po powrocie będzie musiał pomóc swojej drużynie w walce o Ligę Mistrzów. Podopieczni Van Persiego są w dość komfortowej sytuacji. Zajmują drugie miejsce w ligowej tabeli, z pięcioma punktami przewagi nad Ajaxem.