Od ponad roku Cristiano Ronaldo jest piłkarzem Al-Nassr. Portugalczyk podpisał lukratywną umowę z saudyjskim klubem, na mocy której zarabia około 200 milionów euro rocznie. Kontrakt pięciokrotnego zdobywcy złotej piłki wygasa w czerwcu 2025 roku. Jego transfer zapoczątkował podbijanie rynku transferowego przez Saudyjczyków. Na Bliskim Wschodzie 38-latkowi towarzyszy najbliższa rodzina, m.in. jego partnerka Georgina Rodriguez oraz dzieci.
Zagadka rozwiązana. Wiadomo, dlaczego matka Ronaldo nie odwiedza go w Arabii Saudyjskiej
Zagraniczne media informują, że odkąd Ronaldo przeprowadził się na Bliski Wschód, jego matka, Dolores Aveiro, tylko raz go tam odwiedziła. Co ciekawe, jedyna wizyta kobiety miała miejsce na początku zeszłego roku, kiedy napastnik parafował umowę z Al-Nassr. Od tamtej pory minęło już około 12 miesięcy, a Dolores wciąż nie zdecydowała się na ponowny przyjazd do Arabii Saudyjskiej.
Matka Ronaldo niedawno opowiedziała o powodach takiej decyzji w rozmowie z "Jornal da Madeira". Okazuje się, że przyczyną są długie i męczące loty z Portugalii do Arabii Saudyjskiej. - Długie godziny spędzone na pokładzie samolotu są dla mnie bardzo męczące - ujawniła 70-latka.
Lot z Lizbony do Rijadu trwa zwykle około 15 godzin z obowiązkową przesiadką w Dubaju, co dla kobiety jest bardzo męczące. Kiedy Ronaldo grał w Realu Madryt, Dolores odwiedzała go znacznie częściej, ze względu na mniejszą odległość dzielącą Portugalię od Hiszpanii.
Niedawno informowaliśmy, że Cristiano Ronaldo spędził sylwestra na Maderze z rodziną. Był to dla niego podwójnie ważny dzień ze względu na to, że tego dnia jego matka obchodziła urodziny. Portugalczyk postanowił sprawić jej kosztowny prezent. Zakupił dla niej samochód warty fortunę.