66-krotny reprezentant Polski w Rosji występuje od 11 lat. Wyjątkiem była roczna przerwa na grę we francuskim Olympique Lyon. Latem tego roku Rybus przeszedł do swojego czwartego rosyjskiego klubu. Podpisał kontrakt z Rubinem Kazań. Nie wszystko ułożyło się jednak po jego myśli.
Rybus nie wybiegł na boisko od 8 sierpnia, kiedy to Rubin grał swój mecz z Lokomotiwem Moskwa - byłym klubem doświadczonego obrońcy. Głos w sprawie zawodnika zabrał agent piłkarza Roman Oreszczuk. - Maciej pracuje z resztą grupy i będzie gotowy do gry w drugiej części sezonu. To decyzja sztabu szkoleniowego. Umowa wygaśnie latem, ale o jakich negocjacjach możemy mówić, jeśli Maciej nie gra? Jest za wcześnie, musi dojść do siebie. Ten chłopak chce jeszcze trochę pograć. Ma urazy mechaniczne, na które nikt nie jest odporny - powiedział cytowany przez portal soccer.ru.
Rybus, który po wybuchu wojny na Ukrainie nie opuścił Rosji, w swojej karierze reprezentował kolejno barwy Legii Warszawa, Tereka Grozny, Olympique Lyon, Lokomotiwu Moskwa, Spartaka Moskwa, a od lata jest piłkarzem Rubina Kazań. 34-latek w rosyjskiej Premier Lidze zagrał 212 meczów. Zdobył w nich 22 gole i zanotował 27 asyst.
W reprezentacji Polski rozegrał 66 spotkań. Dwukrotnie trafiał do siatki. Ostatni raz w narodowych barwach wystąpił 12 listopada 2021 roku. Zagrał 90 minut w zwycięskim meczu z Andorą. Rybus to uczestnik EURO 2012 i EURO 2020, a także Mundialu w 2018 roku.