Wielki powrót Modera do domu. Tak przywitali go kibice. Ciary! [WIDEO]

Jakub Moder wrócił na boisko po ciężkiej kontuzji i po raz pierwszy wystąpił przed własną publicznością. Kibice powitali go owacyjnie, a na stadionie znów usłyszeć można było znaną przyśpiewkę o pewnym czeskim samochodzie i magiku z Polski. Powrót do gry reprezentanta Polski to coś, co z pewnością cieszy Michała Probierza. Polacy w marcu powalczą w barażach o awans na EURO 2024. Być może z Moderem w składzie.

Po wielomiesięcznej rehabilitacji Jakub Moder wrócił w końcu na stadion Brighton & Hove Albion. Polak już 25 listopada zagrał niespełna kwadrans w meczu przeciwko Nottingham Forest - było to jednak spotkanie wyjazdowe. Tym razem menedżer "Mew" - Roberto De Zerbi - wpuścił polskiego pomocnika na boisko w meczu rozgrywanym na swoim stadionie. Brighton pokonało Brentford 2:1, a Moder pojawił się na murawie w 84. minucie zastępując Carlosa Balebę. 

Zobacz wideo Michał Probierz - selekcjoner reprezentacji Polski

Moder szybko otrzymał wsparcie od kibiców. Wyjątkowe chwile

Kibice nie przeszli wobec tego faktu z obojętnością. "Tony Bloom pojechał do Europy zupełnie nową Skodą, przywiózł nam magicznego człowieka, Jakuba, Jakuba Modera." To przyśpiewka, która jeszcze przed kontuzją reprezentanta Polski niosła się przez stadiony Premier League.

 

Kim jest Tony Bloom? To człowiek, który w 2009 roku przejął Brighton, kiedy klub próbował odnaleźć swoje miejsce w niższych ligach. W kolejnych latach przeniósł się na nowoczesny stadion, a co najważniejsze - w 2017 roku - awansował do Premier League i występuje w niej nieprzerwanie aż po dziś dzień.

Klub z południowej Anglii słynie z doskonałego skautingu. To dzięki występom w zespole z The Amex Stadium wypromował się, chociażby Moises Caicedo - do niedawna konkurent Modera do gry w składzie - dziś piłkarz Chelsea, która zapłaciła za niego 116 milionów euro.

Kuźnia talentów. Po Caicedo będą następni 

Wśród podopiecznych Roberto De Zerbiego kolejni do podbicia większego klubu zdają się być Kaoru Mitoma, a jedną z rewelacji trwającego sezonu jest Evan Ferguson. Moder, który ze względu na zerwane więzadła krzyżowe opuścił mistrzostwa świata w Katarze, w reprezentacji Polski rozegrał do tej pory 20 meczów i zdobył w nich dwa gole. Kolejna szansa na występ Polaka już w sobotę. Brighton podejmie Burnley.

Więcej o:
Copyright © Agora SA