"Seks ważniejszy niż piłka nożna. Każdy kto uważa inaczej ma problem"

Zlatan Ibrahimović to bezapelacyjnie jedna z największych legend piłkarskich. Choć Szwed zakończył profesjonalną karierę piłkarką kilka miesięcy temu, to nadal jest rozchwytywany przez media. Niedawno był gosciem programu Piersa Morgana "The uncensored". Szwed został poproszony o porównanie uczucia podczas zdobycia gola do seksu. Odpowiedź Ibrahimovicia nie pozostawiła żadnych złudzeń. - Seks ważniejszy niż piłka nożna - przyznał.
Zlatan Ibrahimović i Piers Morgan
Screen/X @PiersMorganUncensored

Od lat w środowisku piłkarskim toczy się dyskusja, czy zawodnicy przed meczami powinni uprawiać seks. Zdania na ten temat są podzielone. Jedni twierdzą, że tak bo wpływa na osiągnięcie lepszych wyników i pomaga odreagować stres, a inni uważają, że ma negatywne oddziaływanie i dlatego zabraniają piłkarzom współżycia dzień przed meczem

Zobacz wideo Marina skradła show na czerwonym dywanie. Największe gwiazdy

Kilka miesięcy temu żona Wojciecha Szczęsnego Marina została zapytana przez dziennikarza "Super Expressu" na temat tej kwestii, ale wówczas odpowiedziała wymijająco. - Z tego, co wiem, piłkarze nie mogą tego robić przed meczami, bo to ich osłabia. Więc... Tylko tyle mogę powiedzieć - ujawniła.

Ibrahimović zabrał głos na temat życia intymnego. Jasny przekaz

Niedawno Zlatan Ibrahimović odzielił obszernego wywiadu Piersowi Morganowi, w którym wypowiedział się m.in. na temat współżycia. Brytyjski dziennikarz zapytał Szweda czy woli zdobywanie bramek niż współżycie. 42-latek udzielił stanowczej odpowiedzi. - Seks jest ważniejszy niż piłka nożna. Każdy kto uważa inaczej ma problem i powinien poszukać pomocy - stwierdził były zawodnik m.in. AC Milanu.

Nie zabrakło również pytania o Pepa Guardiolę, z którym Ibrahimović współpracował w FC Barcelonie. Szwed kilkukrotnie obraził hiszpańskiego trenera podczas swojego pobytu w stolicy Katalonii. Ich konflikt miał się rozpocząć tuż po przybyciu 42-latka do Hiszpanii. Sportowcowi nie przypadło do gustu to, że Guardiola zakazał piłkarzom przyjeżdżania drogimi samochodami do ośrodka szkoleniowego. Ibrahimović zbuntował się i postąpił odwrotnie. "Pep powiedział, że zawodnicy nie mogą przyjeżdżać Ferrari do ośrodka, a ja postąpiłem inaczej i przyjechałem swoim pieprz***m Ferrari - podkreślił.

Ibrahimović przeszedł na piłkarską emeryturę w czerwcu tego roku. Przez 24 lata profesjonalnej kariery rozegrał ponad 850 meczów na najwyższym poziomie we Włoszech, Anglii, Francji, Hiszpanii, Holandii, Szwecji i Stanach Zjednoczonych. Zdobył w nich ponad 500 goli.

Więcej o: