Od lat w środowisku piłkarskim toczy się dyskusja, czy zawodnicy przed meczami powinni uprawiać seks. Zdania na ten temat są podzielone. Jedni twierdzą, że tak bo wpływa na osiągnięcie lepszych wyników i pomaga odreagować stres, a inni uważają, że ma negatywne oddziaływanie i dlatego zabraniają piłkarzom współżycia dzień przed meczem.
Kilka miesięcy temu żona Wojciecha Szczęsnego Marina została zapytana przez dziennikarza "Super Expressu" na temat tej kwestii, ale wówczas odpowiedziała wymijająco. - Z tego, co wiem, piłkarze nie mogą tego robić przed meczami, bo to ich osłabia. Więc... Tylko tyle mogę powiedzieć - ujawniła.
Niedawno Zlatan Ibrahimović odzielił obszernego wywiadu Piersowi Morganowi, w którym wypowiedział się m.in. na temat współżycia. Brytyjski dziennikarz zapytał Szweda czy woli zdobywanie bramek niż współżycie. 42-latek udzielił stanowczej odpowiedzi. - Seks jest ważniejszy niż piłka nożna. Każdy kto uważa inaczej ma problem i powinien poszukać pomocy - stwierdził były zawodnik m.in. AC Milanu.
Nie zabrakło również pytania o Pepa Guardiolę, z którym Ibrahimović współpracował w FC Barcelonie. Szwed kilkukrotnie obraził hiszpańskiego trenera podczas swojego pobytu w stolicy Katalonii. Ich konflikt miał się rozpocząć tuż po przybyciu 42-latka do Hiszpanii. Sportowcowi nie przypadło do gustu to, że Guardiola zakazał piłkarzom przyjeżdżania drogimi samochodami do ośrodka szkoleniowego. Ibrahimović zbuntował się i postąpił odwrotnie. "Pep powiedział, że zawodnicy nie mogą przyjeżdżać Ferrari do ośrodka, a ja postąpiłem inaczej i przyjechałem swoim pieprz***m Ferrari - podkreślił.
Ibrahimović przeszedł na piłkarską emeryturę w czerwcu tego roku. Przez 24 lata profesjonalnej kariery rozegrał ponad 850 meczów na najwyższym poziomie we Włoszech, Anglii, Francji, Hiszpanii, Holandii, Szwecji i Stanach Zjednoczonych. Zdobył w nich ponad 500 goli.