Maciej Rybus zadebiutował w nowym klubie. Zaczął od klęski

Maciej Rybus oficjalnie zadebiutował w barwach Rubina Kazań. Polak pojawił się na boisku w 72. minucie, ale nie pomógł drużynie w odniesieniu zwycięstwa. Rubin przegrał aż 1:4 ze Spartakiem Moskwa i wciąż czeka na pierwszą wygraną w rosyjskiej Premier Lidze.

Maciej Rybus gra w lidze rosyjskiej niemal nieprzerwanie od stycznia 2012 roku, z przerwą na sezon 16/17 w Olympique Lyon. Zaczęło się od Tereka Grozny (2012-2016), a potem Polak występował w Lokomotiwie Moskwa (2017-2012) i Spartaku Moskwa (2022-2023). Teraz Rybus kontynuuje karierę w Rubinie Kazań, gdzie podpisał roczny kontrakt. - Grałem przeciwko Rubinowi wiele razy. To bardzo dobry klub z długą historią, były mistrz Rosji, grał w Lidze Mistrzów. Klub ma wspaniały nowoczesny stadion, więc nie widzę żadnych minusów - mówił Rybus po podpisaniu umowy z Rubinem.

Zobacz wideo "FIFA" odchodzi do przeszłości. Powstało "EA Sports FC 24"

Rybus z debiutem w nowym zespole. Wysoka porażka w lidze

Rybus ma już za sobą debiut w barwach Rubina Kazań. Defensor zaczął spotkanie ze Spartakiem Moskwa z ławki, ale pojawił się na boisku w 72. minucie, zmieniając Ilję Rożkowa. Polak nie pomógł drużynie ze zdobyciem przynajmniej jednego punktu, bo Rubin uległ 1:4 Spartakowi. Tym samym zespół z Kazania wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie ligi rosyjskiej, bo wcześniej zremisował z Lokomotiwem Moskwa (2:2) i Orenburgiem (1:1). W obu tych meczach Rybus nie był przynajmniej na ławce rezerwowych.

Rybus miał spore problemy na starcie sezonu w nowym klubie, który jest beniaminkiem Premier Ligi, bo doznał urazu w trakcie jednego z treningów, przez co ominął lipcowe sparingi i początek zmagań w lidze. - Rybus otrzymał nieprzyjemny cios na treningu. Naciągnął mięsień łydki, na której powstał spory krwiak. Stopniowo próbujemy przywrócić go do dyspozycji. Niestety, takie urazy są nieuniknione - przekazał trener Raszid Rahimow w rozmowie z portalem sport-express.ru.

Warto dodać, że transfer Rybusa do Rubina Kazań był krytykowany w Rosji przez Igora Korniejewa, byłego zawodnika CSKA w rozmowie z Match TV. - Nie rozumiem tego, nie mam odpowiedzi na to, czy Rubin faktycznie go potrzebuje. Ale może to dlatego, że trener Raszid Rahimow zna jego potencjał. Niemniej gra, jaką Rybus pokazywał ostatnio, była rozczarowująca - tłumaczył Rosjanin.

Rybus ma za sobą nieudany sezon 22/23 w barwach Spartaka Moskwa. Polak zagrał w dwunastu meczach, w których strzelił jednego gola i zanotował jedną asystę, ale na boisku spędził blisko 600 minut. W większości spotkań Rybus nie podnosił się z ławki rezerwowych.

Więcej o:
Copyright © Agora SA