Przed Legią Warszawa jest pracowite letnie okno transferowe. Do klubu zdołało już dołączyć dwóch nowych zawodników - Patryk Kun i Marc Gual, którzy mieli wygasające kontrakty z Rakowem Częstochowa i Jagiellonią Białystok. Niebawem testy medyczne ma przejść Radovan Pankov, który odejdzie z Crvenej Zvezdy Belgrad bez kwoty odstępnego. Dodatkowo Legii udało się zatrzymać Josue na kolejny sezon. Szykują się też ruchy wychodzące z klubu. Jednym z nich jest Filip Mladenović.
Filip Mladenović zdecydował się nie przedłużać kontraktu z Legią Warszawa i postanowił zmienić klub bez kwoty odstępnego. Serb zdecydował się na przenosiny do Grecji, gdzie związał się z Panathinaikosem Ateny. Mladenović podpisał dwuletni kontrakt, ważny do czerwca 2025 roku. To będzie jego ósmy klub w seniorskiej karierze. Wcześniej, poza Legią, występował w barwach Lechii Gdańsk, Standardu Liege, FC Koeln, Bate Borysów, Crvenej Zvezdy Belgrad i Boracu Cacak. W Panathinaikosie znów spotka się z Benjaminem Verbiciem, byłym piłkarzem Legii w sezonie 21/22, gdy został wypożyczony z Dynama Kijów.
O przyszłości Mladenovicia media informowały już od kilku miesięcy. W październiku zeszłego roku Jacek Zieliński, dyrektor sportowy Legii mówił, że zatrzymanie Serba w Warszawie będzie bardzo trudne. - Nie jesteśmy w stanie konkurować z klubami z Turcji czy Azji. To nie ta półka finansowa - komentował działacz. Z kolei pierwsze plotki o zainteresowaniu ze strony Panathinaikosu pojawiły się na początku kwietnia. W Atenach Mladenović zastąpi Tymoteusza Puchacza, który nie sprawdził się na wypożyczeniu z Unionu Berlin.
Głównym zadaniem Mladenovicia w nowym klubie będzie odzyskanie mistrzostwa Grecji. W poprzednim sezonie triumfował AEK Ateny z Damianem Szymańskim w składzie, kończąc grupę mistrzowską z pięcioma punktami przewagi nad drugim Panathinaikosem. Drugie miejsce oznacza, że Panthinaikos zagra w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Dodatkowo AEK wygrał krajowy puchar. Ostatni tytuł Panathinaikosu miał miejsce w sezonie 09/10.