Nowe wieści ws. przyszłości Szymańskiego. Przepisy FIFA pomogą Polakowi

FIFA przedłużyła ważność przepisów umożliwiających zawieszanie kontraktów z klubami z Rosji i Ukrainy aż do końca przyszłego sezonu. To może sprawić, że Sebastian Szymański pozostanie na kolejny sezon w Feyenoordzie Rotterdam - podaje gazeta "Algemeen Dagblad".

Po rozpoczęciu wojny w Ukrainie FIFA postanowiła pomóc zagranicznym piłkarzom i trenerom, zezwalając na zawieszanie kontraktów z klubami z Rosji oraz Ukrainy i przeniesienie się do innych drużyn na zasadzie wypożyczeń. Dzięki tym regulacjom m.in. Grzegorz Krychowiak mógł przenieść się do Arabii Saudyjskiej, Filip Dagerstal zasilił Lecha Poznań, a Sebastian Szymański trafił do Feyenoordu Rotterdam. Teraz Gianni Infantino zdecydował, że przepisy w tej materii będą obowiązywać do czerwca 2024 roku.

Zobacz wideo Ronaldo bohaterem, Krychowiak załamany. Kulisy meczu w Arabii Saudyjskiej

Co z przyszłością Szymańskiego? FIFA może pomóc Feyenoordowi

Podtrzymanie przepisów przez FIFA na kolejny sezon oznacza, że powoli może się wyklarować sytuacja Sebastiana Szymańskiego. Dziennik "Algemeen Dagblad" podaje, że Polak ma pozostać w Feyenoordzie Rotterdam na kolejny sezon, natomiast nadal nie jest jasne, czy mistrz Holandii go jedynie wypożyczy, czy też postara się o pozyskanie na stałe. Zdaniem mediów Feyenoord mógł wykupić Szymańskiego po tym sezonie za dziewięć mln euro z Dynama Moskwa.

Warto zaznaczyć, że obecnym rekordem transferowym Feyenoordu jest Quinten Timber, który odchodził z Utrechtu za siedem mln euro. Niechętny do wykupu Szymańskiego z Dynama Moskwa jest Rafael van der Vaart, były reprezentant Holandii. - Myślę, że to za dużo pieniędzy. Feyenoord ma dobrych pomocników. Oczywiście uważam, że jest dobrym graczem, ale zbyt słabym jak na taką kwotę. Widać to było np. w meczu przeciwko Romie w Lidze Europy - mówił w programie "Studio Voetbal". Inaczej uważa Pierre van Hooijdonk. - Starałbym się zatrzymać Szymańskiego - stwierdził.

Pewne jest to, że Szymański nie wróci do gry w Dynamie Moskwa. - Pamiętajmy, że jest wojna, są różne sankcje. Zobaczymy jak to się skończy. Nie ma szans, żeby Sebastian wrócił do Rosji. Sebastian jak najbardziej jest zadowolony z tego transferu. Ale porozmawiamy o tym bliżej końca ligi, jak klub zdobędzie mistrzostwo. Bo pamiętajmy, że Sebastian jest wypożyczony. Wszystkie strony muszą więc tego chcieć: Feyenoord, Dinamo i my - mówił Mariusz Piekarski, agent pomocnika w programie "Po Gwizdku".

Feyenoord Rotterdam zdobył pierwsze mistrzostwo Holandii od 2017 roku, pokonując PSV Eindhoven i Ajax Amsterdam. Spora w tym zasługa Szymańskiego, który w 39 meczach zdobył dziesięć bramek i zanotował siedem asyst. Dodatkowo wiele wskazuje na to, że Feyenoord dojdzie do porozumienia z Arne Slotem ws. nowego kontraktu i tym samym ukróci zakusy ze strony Tottenhamu, szukającego następcy Antonio Conte.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.