Tragedia w Argentynie. Wielkie zamieszki. Nie żyje jeden z kibiców

Mecz Gimnasii La Plata z Boca Juniors został przerwany po dziewięciu minutach. To efekt zamieszek i gazu łzawiącego, przez który kibice wbiegali na boisko. Na ten moment wiadomo o dziesięciu rannych i jednym zmarłym mężczyźnie.

Boca Juniors była liderem ligi argentyńskiej przed rozpoczęciem 23. kolejki i miała punkt przewagi nad drugim Atletico Tucuman. Zespół prowadzony przez Hugo Ibarrę rywalizował w 23. kolejce z Gimnasią La Plata. Mecz został jednak przerwany po dziewięciu minutach pierwszej połowy, ponieważ doszło do zamieszek.

Zobacz wideo To będzie napędzać w Wiśle kolejne problemy. Zmiana trenera nie wystarczy

Zamieszki w Argentynie. Gaz łzawiący na trybunach, jedna osoba zmarła

Zamieszki rozpoczęły się przed stadionem Gimnasii La Plata, gdzie około dziesięciu tysięcy kibiców starało się wedrzeć na zapełniony stadion. Argentyńskie media podają, że policjant miał najpierw odepchnąć kobietę, po czym rozpoczęło się całe zamieszanie. Służby bezpieczeństwa użyły gumowych kul oraz gazu łzawiącego. Gaz zawisł nad trybunami stadionu, więc kibice próbowali opuścić obiekt jakimkolwiek wyjściem lub uciekali na boisko.

Na ten moment wiadomo o dziesięciu rannych osobach (jedną z nich jest pracownik mediów, który dostał od policjantów gumowymi kulami) oraz o jednym zmarłym. Mowa o 57-letnim mężczyźnie, Cesarze Regueiro, u którego stwierdzono zatrzymanie akcji serca. Przedstawiciele Gimnasii La Plata i władze Buenos Aires wymieniały się opiniami w mediach odnośnie sprzedawanych biletów.

- Prawdopodobnie sprzedano więcej biletów, niż było dozwolone. Można było tego uniknąć i nie robić overbookingów - mówił Sergio Berni, minister bezpieczeństwa. - Klub nie stoi przy drzwiach, żeby mówić, kto wejdzie na stadion, a kto nie. Odpowiedzialność spoczywa na ochronie - odpowiedział Gabriel Pellegrino, prezes Gimnasii. - Mój dwuletni syn nie mógł oddychać. Martwię się o wszystkich ludzi na trybunach, jestem zrozpaczony. Graliśmy normalny mecz, a oni zmienili to w uczucie, że nasi bliscy mogli umrzeć - mówił Leonardo Morales, piłkarz Gimnasii.

Na ten moment nie wiadomo, kiedy mecz Gimnasii La Plata z Boca Juniors zostanie dokończony. Pierwotnie media informowały, że spotkanie mogłoby zostać dokończone w sobotę 8 października o godzinie 11:00 czasu argentyńskiego przy zamkniętych drzwiach, ale na ten moment żadna data nie została potwierdzona.

Więcej o: