Ulubieniec Michniewicza powraca po długiej nieobecności. "Trudny czas"

- Muszę trenować z zespołem przez trzy-cztery tygodnie, więc mam nadzieję, że wrócę do gry w październiku. Czas po operacji kolana był dla mnie trudny. To już siedem miesięcy bez gry w piłkę - mówił Mateusz Bogusz na oficjalnej prezentacji w barwach UD Ibizy. Polski pomocnik spędzi w Hiszpanii drugi sezon w ramach wypożyczenia z Leeds United.

Mateusz Bogusz trafił po raz pierwszy na wypożyczenie do UD Ibiza w sezonie 2021/2022. Polski pomocnik radził sobie w Hiszpanii bardzo dobrze i po 20 meczach miał cztery gole oraz siedem asyst. Bogusz zerwał więzadła krzyżowe w kolanie w trakcie styczniowego meczu z Malagą (5:0) i musiał pauzować do końca sezonu. Ostatecznie piłkarz Leeds United znów trafił na wypożyczenie do Ibizy, gdzie ma się ponownie odbudować.

Zobacz wideo Najważniejszy piłkarz Barcelony. "Największy talent La Masii od czasu Messiego" [Sport.pl LIVE]

Mateusz Bogusz wróci do gry w październiku. "Siedem miesięcy bez gry w piłkę"

Mateusz Bogusz został ponownie zaprezentowany w miniony czwartek jako piłkarz Ibizy na stadionie Palladium Can Misses. Młodzieżowy reprezentant Polski przyznał, że trafił do dużo lepszego klubu, niż rok temu. - Poziom jest jeszcze wyższy i to mnie cieszy. Konkurencja jest spora, ale dla mnie nie ma znaczenia, gdzie gram. Byle bym grał dobrze. Jest wielu nowych piłkarzy, którzy mają ogromną jakość - powiedział. Do Ibizy dołączył m.in. Nolito (ex Manchester City) czy Coke (ex Levante).

Bogusz wskazał też, kiedy wróci do treningów i kiedy może ponownie grać w meczach o stawkę. - Muszę trenować z zespołem przez trzy-cztery tygodnie, więc mam nadzieję, że wrócę do gry w październiku. Czas po operacji kolana był dla mnie trudny. To już siedem miesięcy bez gry w piłkę, ale na szczęście rekonwalescencja idzie sprawnie. Mam nadzieję, że to będzie dla nas dobry sezon - dodał polski pomocnik.

Ibiza zakończyła poprzedni sezon w drugiej lidze hiszpańskiej na 15. miejscu z 52 punktami i dziewięcioma punktami przewagi nad strefą spadkową. Teraz klub z Balearów ma zaledwie jeden punkt po czterech meczach i znajduje się w dolnej części tabeli.

Więcej o: