Szokujące sceny w Rumunii. Kibice starli się w przerwie z policją [WIDEO]

Z ogromną burdą musiała poradzić sobie rumuńska policja podczas meczu derbowego w Bukareszcie, gdzie Dynamo mierzyło się z CSA Steaua. W ruch poszły race, gaśnice i rzucanie ciężkimi przedmiotami.

Dynamo Bukareszt poniósł czwartą porażkę w tym sezonie w rumuńskiej Lidze II. W szóstej kolejce drużyna prowadzona przez Ovidiu Burca przegrała podczas derbów z CSA Steaua z wynikiem 1:2.

Zobacz wideo Hit. Lewandowski tańczył z ojcem Boatenga. "Nie wychodziłby z dyskoteki"

Kibice starli się z policją. Posypały się mandaty

Początkowo wydawało się, że Dynamo ma wszystko pod kontrolą, bo Ghezali otworzył wynik spotkania na korzyść gospodarzy w 41. minucie. Radość nie trwała jednak zbyt długo, bo trzy minuty później wyrównał Pacionel. Po zmianie stron w 50. minucie wynik spotkania ustalił Chipirliu. 

Maciej Rybus z pierwszym golem w SpartakuPierwszy gol Rybusa w Spartaku. Idealnie się znalazł [WIDEO]

Mecz zostanie jednak zapamiętany na długo z powodu zamieszek, do jakich doszło jego trakcie. Jeszcze przed spotkaniem policja miała skonfiskować kibicom CSA Steaua race. Jak się jednak później okazało, nie do końca skutecznie, bo ostatecznie race i tak zostały odpalone na trybunach. I to po obu stronach. Przez to opóźniony był nawet start rywalizacji.

W połowie meczu kibice CSA Steaua zaczęli rzucać przedmiotami w funkcjonariuszy i użyli gaśnic. W tym samym momencie policjanci musieli interweniować, bo dochodziło do bójek z udziałem fanów obu zespołów. Część z nich chciała się przedostać na sektor drużyny przeciwnej. 

Kiedy sytuację udało się opanować, doszło do zatrzymań i identyfikacji osób, które przyczyniły się do zamieszek. Rumuńskie media podają, że nałożono 21 mandatów na łączną kwotę 86750 lei (ok. 83114,55 zł). 

Na mandatach jednak nie koniec, bo policja uruchomiła także śledztwo w sprawie sześciu czynów karalnych, z których pięć dotyczy użycia materiałów uznawanych za wybuchowe. Cały czas trwa także identyfikacja pozostałych osób, które mogą zostać pociągnięte do odpowiedzialności. 

Więcej o: