Była gwiazda ekstraklasy robi karierę. Transfer życia

Antonio Colak występował siedem lat temu w Lechii Gdańsk, a dziś jest piłkarzem Rangers FC. - Jako dziecko, będąc uzależnionym od piłki nożnej, śledziłem wszystkie ligi. I śledziłem też Rangersów od czasów Dado Prso, Nikicy Jelavica, Nacho Novo - powiedział. Chorwat chciałby kontynuować tradycję napisaną przez jego rodaków.

Polscy kibice mieli jeden sezon (2014/15), aby lepiej poznać Antonio Colaka. Napastnik występował w Lechii Gdańsk w ramach wypożyczenia. Wystąpił w 30 meczach ekstraklasy. Strzelił w nich 10 goli i zdobył dwie asysty. Ówczesny trener Lechii nie wybrał go do składu w zaledwie dwóch spotkania ligowe. W czerwcu 2015 roku wrócił do FC Nuernberg, ale nie na długo, bo latem tego samego roku wykupił go Hoffenheim.

Zobacz wideo Ile Robert Lewandowski zarobi, jeśli przejdzie do Barcelony?

Colak chce pisać historię w Rangers. "Chcę strzelać dużo bramek, przynosić asysty, wygrywać i walczyć"

W Bundeslidze grał do 2018 roku. Później występował w chorwackiej HNK Rijeka, greckim PAOK-u Saloniki oraz szwedzkim Malmoe FF, gdzie przebywał na wypożyczeniu. Wtedy miał też okazję wystąpić na Ibrox Stadium. Malmoe grało w sezonie 2021/22 z Rangers w III rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów. O towarzyszących mu wtedy uczuciach wspominał po transferze.

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

 - Chcę być częścią tej wielkiej rodziny. Grałem już przed tymi niesamowitymi kibicami, ale teraz chcę doświadczyć na własnej skórze, jak to jest być częścią tego wielkiego klubu, zdobywać tytuły i osiągać każdy cel - powiedział Colak.

Według zagranicznych mediów Antonio Colak kosztował ponad dwa miliony euro. Piłkarzem Rangers FC, czyli finalisty ostatniej edycji Ligi Europy, będzie przez najbliższe trzy lata. Klubowi kibicował jednak znacznie wcześniej. - Jako dziecko, będąc uzależnionym od piłki nożnej, śledziłem wszystkie ligi. I śledziłem też Rangersów od czasów Dado Prso, Nikicy Jelavicia, Nacho Novo. Przez cały ten czas obserwowałem jak zawodnicy odnoszą sukcesy i zdobywają bramki. To uczucie przyprawia mnie o gęsią skórkę i chcę osiągnąć podobne rzeczy. To jeden z głównych powodów, dla których chciałem dołączyć do Rangersów - mówił w rozmowie z Rangers Review. 

W wywiadzie podkreślił, że "chce utrzymać tę tradycję". - Chcę strzelać dużo bramek, przynosić asysty, wygrywać i walczyć. To jest to, co chcę dać jako zawodnik Rangersów - zakończył. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA