Jose Arnoldo Amaya nie żyje. "Wierzymy, że władze znajdą osoby, które odebrały życie sędziemu"

63-letni arbiter Jose Arnoldo Amaya został brutalnie zaatakowany przez piłkarzy i pseudokibiców w trakcie meczu. Sędzia podchodzący z Salwadoru zmarł w punkcie opieki medycznej.

Jose Arnoldo Amaya zajmował się sędziowaniem w Salwadorze przy okazji lokalnych, amatorskich czy szkolnych meczów ligowych. Arbiter pracował w tym zawodzie przez blisko dwadzieścia lat. Amaya udał się na Stadion Toluca w San Salvador, aby posędziować kolejny mecz w karierze. Ten jednak niestety okazał się jego ostatnim.

Zobacz wideo Po meczu z Belgią. Kolejny gol przeciwko Polsce po stracie Roberta Lewandowskiego?

Sędzia z Salwadoru został brutalnie zaatakowany przez piłkarzy i pseudokibiców

Jose Arnoldo Amaya pojawił się na Stadionie Toluba, gdzie sędziował kolejny mecz ligowy w 2022 roku. Z relacji świadków wynika, że najpierw Amaya pokazał dwie żółte kartki jednemu z piłkarzy, a ten obrażał go werbalnie i potem pobił. Ta decyzja sędziego poskutkowała też absurdalnym zachowaniem kibiców, którzy brutalnie go zaatakowali. Amaya został przewieziony do szpitala z poważnym krwotokiem wewnętrznym, ale tam po kilku minutach zmarł. Jose Arnoldo Amaya miał 63 lata.

- Jako federacja potępiamy to, co stało się z Jose Arnoldo Amayą i wierzymy, że władze znajdą osoby, które odebrały życie sędziemu. Odrzucamy wszelkie akty przemocy, do jakich dochodzi w naszym kraju. Komitet Wykonawczy federacji dołącza się do wsparcia, którego potrzebuje rodzina Jose Arnoldo Amayi - przekazał Hugo Carrillo, prezes Salwadorskiego Związku Piłki Nożnej. Amaya sędziował mecze głównie w Soyapango i Zacamil i był opisywany przez tamtejszych mieszkańców jako "pokorny i pełny szacunku" człowiek.

Portal elsalvador.com informuje, że głównym podejrzanym jest Juan Manuel Cruz Lorenzana, który występował w meczu sędziowanym przez 63-latka. "Cruz uderzył ofiarę i doprowadził do jej śmierci" - przekazała lokalna policja w mediach społecznościowych. Jeden ze świadków miał zeznać, że Lorenzana był wściekły na decyzję sędziego i od razu kopnął Amayę w klatkę piersiową, powalając go na ziemię.

Więcej o: