97. minuta. Rzut karny na wagę utrzymania. Wtem wpada właściciel. Wszystko zepsuł [WIDEO]

Skandaliczne sceny w meczu ligi bułgarskiej. Stoyne Manolov, właściciel Tsarsko Selo, wbiegł na boisko, uderzył swojego zawodnika i nie pozwolił mu wykonać rzutu karnego. Strzelił inny piłkarz, nie trafił, a zespół spadł z ligi.

Była siódma minuta doliczonego czasu gry. Wtedy piłkarze Tsarsko Selo remisowali przed własną publicznością z Lokomotiwem Sofia 1:1. Wtedy arbiter podyktował rzut karny dla gospodarzy, bo faulowany był 19-letni Włoch Felipe Ronchetti. I wówczas zaczęły się dziać szalone i niespotykane historie na stadionie.

Zobacz wideo ezRostkowski: Piłka nożna ma tego dość. Cały stadion widział, tylko nie sędzia

Zdenek Ondraszek opuścił boisko na noszachWisła Kraków dostała poważny cios przed walką o ekstraklasę. Ondrasek wypada

Prezes wbiegł na boisko i uderzył zawodnika

Nagle na boisko wbiegł Stoyne Manolov, właściciel Tsarsko Selo. Nie chciał on bowiem, by rzut karny wykonał napastnik z Gambii - Yusuf Jaffa, który wziął piłkę w ręce.

- Szalone sceny w ostatniej kolejce ligi bułgarskiej. Kandydaci do spadku Tsarsko Selo dostali rzut karny w ostatniej minucie, po czym właściciel klubu wszedł na boisko, ponieważ nie chciał, aby konkretny zawodnik wziął piłkę! W końcu wziął ją inny gracz, nie trafił i drużyna spadła z rozgrywek - napisał na Twitterze bułgarski dziennikarz Metodi Shumanov.

- Doszło do skandalicznych wydarzeń. Jaffa chciał wykonać rzut karny, ale żaden z jego kolegów się na to nie zgodził. Właściciel klubu uderzył nawet Jaffę - czytamy na portalu Topsport.bg.

Ostatecznie rzut karny wykonał Martin Kavdanski i i nie zdobył gola. Gdyby trafił, a gospodarze wygraliby 2:1, to wtedy awansowaliby na przedostatnie miejsce w tabeli i walczyliby o utrzymanie w rozgrywkach. Ostatecznie jednak zajęli ostatnią pozycję i spadli z rozgrywek. W barażach zagra za to ekipa Botev Vratsa.

Raków-CracoviaTak wygląda droga Rakowa, Pogoni i Lechii do fazy grupowej LKE. Trudni rywale

Mistrzem Bułgarii został Ludogorets. Kolejkę przed końcem sezonu ma on aż 76 punktów (25 zwycięstw, remis i cztery porażki).

Więcej o: