Skandal w Portugalii. Kibic wbiegł na boisko i chciał kopnąć piłkarza

Mecz ligi portugalskiej Vitoria Guimaraes - FC Porto został przerwany tuż przed końcem przez kibica, która wbiegł na boisko. Mężczyzna próbował kopnąć jednego z zawodników gospodarzy. Na boisku zrobiło się zamieszanie i musiała interweniować ochrona.

Zdarzenie miało miejsce już w doliczonym czasie gry podczas 29. kolejki ligi portugalskiej, w którym Vitoria Guimaraes mierzyła się z FC Porto. Końcówka starcia odbywała się w napiętej atmosferze. Najpierw w 81. minucie Oscar Estupinan, napastnik gospodarzy po zdecydowanym faulu otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.

Zobacz wideo Bartnikowi trzeba dać czas. Na pewno ma ciekawe pokolenie

Willy Sagnol i Robert LewandowskiLegenda Bayernu nie ma wątpliwości ws. Złotej Piłki dla Lewandowskiego. Ale potem zaskakuje

Kibic chciał kopnąć zawodnika

Od tego czasu do zakończenia meczu sędzia pokazał kolejne cztery żółte kartki, a w doliczonym czasie gry doszło do jeszcze jednego incydentu. Jeden z kibiców spokojnym krokiem wszedł na murawę i podbiegł do Rochinhy, jednego z piłkarza ekipy gospodarzy. Kibic objął zawodnika, a później skierował się w stronę innego zawodnika Vitorii - Geny'ego Catamo.

Tym razem zachowanie kibica nie było pokojowe i spróbował on kopnąć obserwującego sytuację zawodnika. Ten zdołał odskoczyć, a po chwili na boisko wbiegła niemal cała ławka rezerwowych drużyny Vitorii oraz jej trener. Sytuacje próbował załagodzić piłkarz FC Porto - Pepe, który krzyczał "spokojnie" w czasie szarpaniny. Ostatecznie na boisku interweniowała ochrona, która wyprowadziła kibica z boiska.

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Marco Reus i Paweł OlkowskiOlkowski o różnicy między Polską a resztą Europy. "Gramy w piłkę, a nie podnosimy ciężary"

FC Porto ostatecznie wygrało mecz 1:0 po bramce Mahdiego Taremiego z rzutu karnego. Drużyna Sergio Conceicao zajmuje obecnie pierwsze miejsce w tabeli i ma sześć punktów przewagi nad drugim Sportingiem. Dzięki wygranej Porto ustanowiło także nowy rekord ligi, notując serię 57 spotkań bez porażki.

Więcej o: