Tak upamiętnili zmarłego piłkarza. "Ahmet Calik jest z was dumny"

"Konyaspor to wielka społeczność, która nigdy się nie poddaje..." - czytamy na oficjalnym koncie klubu. Kibice i piłkarze upamiętnili tragicznie zmarłego Ahmeta Calika. Piękne obrazki na stadionie piłkarskim w Konyi (Turcja).

To był smutny dzień dla całego klubu i jego ulubieńców. Przed kilkoma dniami świat obiegła informacja o śmierci Ahmeta Calika. Turecki piłkarz zginął w wypadku samochodowym. Według doniesień Calik stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z drogi. Podróżował sam. "Jesteśmy głęboko zasmuceni z powodu straty naszego piłkarza Ahmeta Calika, który zdobył miłość naszych kibiców i naszego miasta od pierwszego dnia, w którym przybył do naszego Konyasporu" - pisał Konyaspor. 

Zobacz wideo Biznes Lewandowskiego robi piorunujące wrażenie! "Świątynia sportu"

Konyaspor upamiętnia Ahmeta Calika. Piękny gest kibiców i piłkarzy

Wtorek był więc szczególnym dniem dla całej klubowej społeczności. Konyaspor mierzył się w 22. kolejce ligi tureckiej z Adaną Demirsporem. Kibice już od samego początku upamiętnili Ahmeta Calika wznosząc w górę szaliki z nazwiskiem piłkarza i numerem, z którym występował w barwach Konyasporu. Na jednej z trybun rozciągnęła się również tzw. sektorówka, przedstawiająca Calika ze skrzydłami anioła.

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

Genoa - Milan w Pucharze WłochChaos w klubie Polaka. Nowy trener zrezygnował w ostatniej chwili

Na upamiętniający gest zdecydowali się także piłkarze, którzy wyszli na murawę w koszulkach z podobizną zmarłego kolegi. Konyaspor ostatecznie wygrał to spotkanie 1:0 po bramce zdobytej przez Amara Rahmanovicia. W ramach celebracji zawodnicy trenera Ilhana Paluta wznieśli w górę klubową koszulkę Ahmeta Calika. Tuż po ostatnim gwizdku sędziego piłkarze Konyasporu zbiegli natomiast do kibiców, aby podziękować im za okazane wsparcie. Tam też wzniesiono koszulkę Calika. "Ahmet jest z was dumny" - czytamy pod nagraniem.

Występujący na pozycji środkowego obrońcy Ahmet Calik całą karierę piłkarską spędził w Turcji. Zaczynał w młodzieżówce Genclerbirligi, następnie awansując do pierwszego składu. W 2017 roku przeniósł się do Galatasaray Stambuł. Z klubem pożegnał się w 2020 roku. Wtedy dołączył do Konyasporu, w którym w tym sezonie gra Konrad Michalak. Ostatnie spotkanie w rewelacyjnie spisującym się klubie (2. miejsce w lidze) rozegrał w niedzielę 9 stycznia. W sumie rozegrał 225 meczów, w których strzelił osiem goli i zanotował trzy asysty. 

Więcej o: