Ma polskie korzenie i walczy o MVP sezonu. Nowa gwiazda futbolu już przeszła do historii

Dominik Lenart
Major League Soccer ma nową gwiazdę, która w obecnym sezonie rozbłysła pełnym blaskiem w zespole Nashville SC, grającym w amerykańskiej lidze dopiero od 2020 roku. Jest nią mający polskie korzenie ofensywny pomocnik Hany Mukhtar, poważny kandydat do nagrody MVP dla najlepszego piłkarza sezonu zasadniczego, który w lipcu pobił niesamowity rekord MLS.

Dwa lata temu pod koniec sierpnia większościowy właściciel Nashville, John Ingram, z wielkimi nadziejami, klubowym szalikiem i szerokim uśmiechem witał na lotnisku Hany’ego Mukhtara, pierwszego w historii klubu tzw. "Designated Player", czyli gracza, którego zarobki przekraczają rocznie 436 250 tys. dolarów rocznie. Każdy klub MLS może podpisać kontrakty z trzema takimi zawodnikami.

Zobacz wideo Michniewicz już był prawie poza Legią! "Wydaje się, że grał na swoje zwolnienie"

Legioniści muszą szczególnie na niego uważać. Legioniści muszą szczególnie na niego uważać. "Legia to jego ulubiona ofiara"

Najdroższy transfer w historii Nashville SC. "Hany jest ważnym elementem naszej wizji"

Właściciel Nashville był tak podekscytowany tym transferem za niespełna 3 mln euro (najdroższym w historii klubu), że specjalnie wysłał po piłkarza odrzutowiec z asystentką dyrektora generalnego Nashville, Ally Mackay, która osobiście miała dopilnować i odebrać Hany'ego Mukhtara, jego agenta i doradcę.

- Nie mogę się doczekać spotkania z nim osobiście. Dlatego wszyscy siedzimy tutaj, czekając, aż przyleci samolot i obdarzymy Hany'ego miłością, zanim pozwolimy mu trochę odpocząć w hotelu - mówił Ingram w sierpniu 2019 roku. - Hany jest ważnym elementem naszej wizji. On ma ciekawe pochodzenie. Jego ojciec jest Sudańczykiem, a matka ma niemiecki paszport. Hany jest obywatelem Niemiec i grał w lidze duńskiej. Nie mogę doczekać się, kiedy zobaczę go w akcji - podkreślał wówczas właściciel Nashville.

- Jakość gry jest coraz lepsza i myślę, że mogę się rozwijać w tej lidze. Dlatego zdecydowałem się przyjechać do Ameryki. Powiedzieli, że będę kluczowym graczem. To jest ważne. Mamy nadzieję, że mamy silny zespół i zbudujemy coś wspaniałego w Nashville - mówił Mukhtar, który oficjalnie został piłkarzem Nashville 1 stycznia 2020 roku.

- W Nashville pokazano mi ekscytujący projekt budowania zespołu wokół mnie. To wielki zaszczyt. Kiedy zdarza się, że klub jest praktycznie nowo założony, a ty jesteś w centrum uwagi - dodał w rozmowie z "Kickerem".

Jedna z największych rewelacji rozgrywek MLS. Kapitalna seria bez porażki na własnym stadionie

Dwa lata temu do MLS dołączyły dwa kluby - Inter Miami należący do Davida Beckhama i ekipa Nashville. Większość kibiców i ekspertów uważała, że to ten pierwszy klub w niedalekiej przyszłości będzie odgrywał czołową rolę w rozgrywkach. Tymczasem niepostrzeżenie to ekipa ze stanu Tennessee jest jedną z największych rewelacji trwających rozgrywek.

Na cztery kolejki przed końcem fazy zasadniczej Nashville S.C. zajmuje drugie miejsce w Konferencji Wschodniej, 20 punktów za klubem Adama Buksy, New England Revolution i jest bliskie awansu do fazy play-off, w których zagra po siedem najlepszych drużyn z obu konferencji. Nashville jest niepokonane na własnym stadionie już od 17 spotkań, a w weekend zagra na wyjeździe niezwykle ważny mecz z Philadelphią Union, gdzie występuje inny Polak, Kacper Przybyłko.

W debiutanckim sezonie w barwach nowego klubu Mukhtar nie zachwycił. W 18 spotkaniach strzelił pięć goli i zanotował cztery asysty, ale jego klub odpadł dopiero w ćwierćfinale play-offów MLS, przegrywając po dogrywce 0:2 z Columbus Crew, który później wywalczył mistrzostwo ligi.

Mukhtar rozkręcał się powoli. "To był dla mnie nowy kraj, nowa liga"

Spore utrudnienie dla piłkarza stanowiły pandemia koronawirusa, a także długi proces aklimatyzacji w nowym miejscu. - To był dla mnie nowy kraj, nowa liga. Nikogo nie znałem. Pierwszy rok był dobry, ale teraz to naprawdę dobry sezon. Lubię chłopaków i mamy świetnych graczy -  wytłumaczył Mukhtar, który dołączył do zespołu z MLS z duńskiego Broendby, gdzie w 134 meczach trafił do siatki 28 razy i zanotował 36 asyst.

Wcześniej piłkarz spędził 10 lat w Hercie Berlin, gdzie trafił w wieku 7 lat, przechodząc przez wszystkie szczeble - od zespołu juniorów, przez rezerwy do pierwszej drużyny, w której nie mógł jednak liczyć na regularne występy. Później był jeszcze w rezerwach Benfiki Lizbona i RB Salzburg, zanim trafił do ligi duńskiej, gdzie został gwiazdą.

"Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl"

Oprócz tego Mukhtar występował na każdym szczeblu, od U-15 do U-21 w juniorskich i młodzieżowych reprezentacjach Niemiec, ale w dorosłej kadrze nigdy nie udało mu się zadebiutować. W 2014 roku ofensywny pomocnik strzelił gola w finale z Portugalią (1:0) na wagę mistrzostwa Europy U-19 dla reprezentacji Niemiec, a z drużyną Herthy, będąc jej kapitanem, sięgnął po mistrzostwo 2. Bundesligi w sezonie 2012/13. Stał się również drugim najmłodszym piłkarzem w historii pierwszego zespołu ze stolicy Berlina.

Polskie korzenie gwiazdy Nashville. "Wyemigrowała z Polski do Niemiec i tam urodził się Hany"

Hany Mukhtar urodził się w Berlinie. Jego ojciec ma na imię Abubakr i jest Sudańczykiem, który przybył do Niemiec, aby zrobić tam doktorat i poznał w tym kraju matkę piłkarza – Urszulę, która jest Polką, ale po tym jak wyemigrowała na stałe do Niemiec, została obywatelką tego kraju i zmieniła imię na Ursula.

 

- W MLS gra jeszcze jeden zawodnik, który po części jest Polakiem. Hany Mukhtar, jedna z gwiazd Nashville S. C., występuje na pozycji ofensywnego pomocnika, bardzo dobrze spisuje się w tym sezonie. Przed jednym z meczów miałem okazję z nim porozmawiać, okazało się, że jego mama, Urszula, wyemigrowała z Polski do Niemiec i tam urodził się Hany - ujawnił polski sędzia Major League Soccer, Robert Sibiga, na łamach tygodnika "Piłka Nożna"

Ojciec Mukhtara odegrał bardzo ważną rolę w jego życiu. Abubakr zaprowadził chłopaka na pierwszy trening do klubu Tempelhof, mającego siedzibę w południowo-środkowej dzielnicy Berlina. Gdy Mukhtar został piłkarzem Herthy, ojciec codziennie poświęcał co najmniej 90 minut w obie strony, aby zawozić syna na treningi.

- To taka skromna osoba. Jeśli ma dolara, wolałby przeznaczyć go nie na siebie, a na kogoś innego. Dla mnie jest idolem. Wie, jak ciężkie jest życie i nigdy nie zapomniał, skąd pochodzi, a to jest dla mnie bardzo ważne – powiedział Mukhtar o swoim ojcu.

Matka Hany’ego również bardzo go wspiera. Jak tylko może, odwiedza syna, dopingując go z trybun stadionu Nashville. Po raz pierwszy była na meczu syna w lutym 2020 roku przeciwko Atalancie United, a 20 października kibicowała mu w starciu z mistrzem ligi Columbus Crew, z którym Mukhtar strzelił swojego 14. gola w sezonie.

Wielki mecz Mukhtara z Chicago Fire. Przeszedł do historii MLS

18 lipca 2021 roku to szczególna data dla Hany’ego Mukhtara. 26-letni piłkarz strzelił wówczas po raz pierwszy w klubowej karierze trzy gole w wyjazdowym spotkaniu z Chicago Fire (wygrana 5:1). Ofensywny pomocnik Nashville trafiając trzy razy do siatki rywali w ciągu pierwszych 16 minut gry (w 10., 13. i 16.), zdobył najszybszego hat-tricka w historii MLS!

 

Zbigniew BoniekBoniek straci swoich ludzi. Kulesza dostał zgodę. "Dodatkowe rozdrażnienie"

W obecnym sezonie Hany Mukhtar dołączył do największych gwiazd MLS. Były reprezentant niemieckich młodzieżówek robi furorę na amerykańskich boiskach. W 28 spotkaniach ma na koncie aż 14 bramek i 9 asyst, co sprawia, że jest jednym z głównych kandydatów do nagrody MVP sezonu zasadniczego, który potrwa do 7 listopada. Mukhtar traci tylko trzy gole do lidera klasyfikacji strzelców - Oliego Kamary z DC United.

- Powiedziałbym, że obecnie prezentuję dobry poziom, ale głęboko wierzę, że mogę grać jeszcze lepiej i poprawić niektóre elementy. To jeden z najlepszych sezonów, jakie kiedykolwiek miałem w profesjonalnej karierze piłkarskiej - przyznał Mukhtar, oceniając swój drugi sezon w barwach Nashville.  

"Podróż Mukhtara stanowi obszerny podręcznik, z którego on cały czas czerpie, aby dostosować się do gry MLS. Poza boiskiem prowadzi prosty, rodzinny styl życia, który zapewnia 26-latkowi równowagę, dzięki czemu może wejść na szczyt" – napisali amerykańscy dziennikarze, opisując karierę Hany’ego.

Pod wielkim wrażeniem rozwoju Mukhtara jest również trener Nashville SC, Gary Smith. - W tym roku zobaczyliśmy kogoś o wiele bardziej pewnego siebie, spokojnego i opanowanego. Wpływ na to ma nie tylko miasto, w którym mieszka, ale również zespół, w którym gra. Jest w nim płynność, a Hany ma dobry kontakt z kolegami - powiedział szkoleniowiec.

Innym czynnikiem, który pozwolił piłkarzowi wskoczyć na wyższy poziom, jest zmiana jego pozycji na boisku. Zamiast występów na "dziesiątce" w formacji taktycznej 1-4-2-3-1, Mukhtar ostatnio często gra jako drugi napastnik w taktyce 1-3-4-1-2. - Nowa pozycja mi pomogła, ponieważ jestem bliżej bramki przeciwnika. To czyni mnie bardziej niebezpiecznym - zakończyła gwiazda Nashville.

Więcej o: