Lech Poznań wciąż nie dostał wielkich pieniędzy za Kamila Jóźwiaka. "Martwi nas to"

- Wiemy, jaka jest sytuacja finansowa Derby County i to nas martwi w kontekście płatności za Kamila. Póki nie ma wobec nas zaległości, to nie możemy nic zrobić - powiedział jeden z przedstawicieli Lecha Poznań w rozmowie z portalem Weszlo.com.

Kamil Jóźwiak trafił do Derby County we wrześniu zeszłego roku za około cztery miliony funtów i podpisał kontrakt ważny do końca czerwca 2024 roku. Skrzydłowy jak dotąd zagrał w 51 oficjalnych spotkaniach w barwach Baranów, w których zdobył jedną bramkę oraz zaliczył yrzy asysty. W ostatnich tygodniach Jóźwiak zaczął jednak grać znacznie mniej, niż wcześniej, a w meczach z Reading (1:0) i Swansea (0:0) nie podnosił się z ławki rezerwowych.

Zobacz wideo Skrzydłowy czy wahadłowy? Lewa czy prawa strona? Kamil Jóźwiak mówi o swojej pozycji na boisku

Lech Poznań jest "zmartwiony" sytuacją finansową Derby County. "Na razie nie możemy nic zrobić"

Jeden z przedstawicieli Lecha Poznań rozmawiał z portalem Weszlo.com na temat sytuacji z płatnościami za transfer Kamila Jóźwiaka do Derby County. Na razie do klubu ze stolicy Wielkopolski wpłynęły dwie z czterech rat. "Wiemy, jaka jest sytuacja finansowa Derby i to nas martwi w kontekście płatności za Kamila. Póki kontrahent nie ma wobec nas zaległości, to nie możemy nic zrobić. Dwie pierwsze raty są spłacone, czekamy na kolejną płatność. Na ten moment czekamy na rozwój sytuacji w zespole" - informuje klub.

Dwie pierwsze raty za Jóźwiaka są znacznie mniejsze od pozostałych. Największa jest trzecia, która musi zostać wypłacona na początku przyszłego roku. Do lata 2022 roku cała kwota za transfer Kamila Jóźwiaka ma trafić do Lecha Poznań. Jeśli Derby tego nie zrobi, Lech może ubiegać się o pieniądze od federacji EFL i może otrzymać je na konto z tytułu praw telewizyjnych, które należały się Baranom.

Derby County zostało ukarane przez władze English Football League (EFL) odjęciem 12 punktów w sezonie 2021/2022, przez co Barany spadły na ostatnie miejsce w tabeli Championship. Dodatkowo klub otrzymał grzywnę w wysokości 100 tys. euro za przestępstwa finansowe i nałożono na Derby zakaz przeprowadzania transferów, przez co klub mógłby się wzmacniać jedynie zawodnikami sprowadzonymi na zasadzie wolnego transferu.

Więcej o: